Jesień bez zwycięstwa

Byliśmy bliscy zakończenia tej rundy pozytywnym akcentem... - podsumował remis przy Oporowskiej trener gości, Krzysztof Górecko.

Jerzy Tomal wyrasta na czołowego snajpera jastrzębian. Fot. FB/GKS Jastrzębie

Ci, którzy stali w kolejce po kiełbaskę z bułeczką i z wejściem na trybuny spóźnili się 7 minut, nie zobaczyli... trzech bramek. Oba zespoły tak mocno chciały się rozgrzać, że postawiły na ofensywę. Nie minęło 60 sekund, a gratulacje za spryt i refleks w podbramkowym „kociołku” odbierał Jerzy Tomal. Brak zdecydowania w próbie zatrzymania Krzysztofa Kurowskiego sprawił, że obrońca wrocławian pomknął lewą stroną i z ostrego kąta doprowadził do remisu. Wymianę celnych ciosów zakończył Kamil Koczy, którego nie upilnował żaden z rywali i uderzenie ze środka pola karnego było formalnością. Sporo jak na 7 minut, prawda? Ostrzący sobie zęby na kolejne bramki mogli się czuć zawiedzeni, bo do przerwy klarownych okazji już nie było.

Dopiero po zmianie stron mający kontrolę nad meczem wrocławianie ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. Przed szansą na wyrównanie stawali Aleksander Wołczek i jego koledzy, ale Mikołaj Molga miał sporo szczęścia, bo piłka mijała jego bramkę. Nie znaczy to jednak, że gra toczyła się tylko na połowie jastrzębian. - Nastawiliśmy się na kontry i mogliśmy się pokusić o trzecią, a nawet czwartą bramkę... - żałował trener Krzysztof Górecko, mając na myśli okazje zmarnowane przez rezerwowych, Oliwera Jakucia i Szymona Matyska. Zemściły się one w 82 minucie, kiedy dośrodkowanie Łukasza Gerstensteina głową sfinalizował K. Kurowski. - Byliśmy bliscy zakończenia rundy jesiennej pozytywnym akcentem i możemy żałować, że się nie udało sięgnąć po chociaż jedno zwycięstwo - dodawał szkoleniowiec GKS-u, dziękując najwierniejszym kibicom i przypominając, iż już w sobotę... początek rundy rewanżowej.

Marek Hajkowski

OCENA MECZU⭐

◼  Śląsk II Wrocław - GKS Jastrzębie 2:2 (1:2)

0:1 - Tomal, 1 min, 1:1 - K. Kurowski, 6 min, 1:2 - Koczy, 7 min, 2:2 - K. Kurowski, 82 min

ŚLĄSK II: Śliczniak - Żulewski (67. Dziuba), Muszyński, Hawryłenko, K. Kurowski (86. Rutowski) - M. Kurowski (56. Kamiński), Wojtczak, Chodera (67. Schierack), Wołczek, Niewiarowski - Milewski (67. Gerstenstein). Trener Michał HETEL.

JASTRZĘBIE: Molga - Mroczko, Kriegler, Wybraniec, Gościniarek (32. Jakuć) - Tomal (86. Kąkolewski), Baranowicz, Maszkowski (86. Osipiak), Gromek (46. Siga), Koczy - Bykowski (67. Matysek). Trener Krzysztof GÓRECKO.

Sędziował Dominik Bućko (Białystok). Widzów 200.

Żółte kartki: Dziuba - Gromek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się