Jedyny, który mógł się równać z Argentyńczykami

Gdyby żył, obchodziłby dokładnie dziś 120. urodziny. Człowiek, który jest futbolową chlubą Szwecji, a który ma coś wspólnego zarówno z mundialami, jak i z... Polską.

Kibice Szwecji po pierwszym meczu na amerykańskim mundialu nie mogą narzekać. Fot. Tomasz Folta/PressFocus

Knut Kroon urodził się 19 czerwca 1906 roku w Helsinborgu i z nim związany był przez całą piłkarską karierę. Ten środkowy napastnik w latach 1925-34 rozegrał 35 meczów w reprezentacji Szwecji i wbił w nich 18 bramek, co na przedwojenne realia jest wynikiem wręcz rewelacyjnym! Przez wielu uważany za najlepszego szwedzkiego skrzydłowego okresu przedwojnia. 

W sezonie 1928/29 zaliczył najszybszy hat trick w dziejach szwedzkiego futbolu, w meczu z Helsingborgs IF - IFK Eskildsuna zdobywając trzy gole, jeden po drugim, w 2 minuty i 57 sekund. Pięć razy sięgał z Helsingborgiem po mistrzostwo Szwecji (1929, 1930, 1933, 1934, a ostatnie już w czasie wojny - 1941). Ogółem w szwedzkiej lidze zdobył 141 bramek. W 2007 roku, z okazji stulecia tego klubu, Kroon został wybrany do jedenastki wszech czasów jako lewoskrzydłowy. 

Ciekawe, że Kroon debiutował w szwedzkiej reprezentacji sto lat temu, 1 listopada 1925 roku w... Krakowie - akurat w meczu z Polską! Szwedzi wygrali wtedy 6:2. Wówczas Kroon jeszcze debiutanckiego gola nie strzelił, udało mu się to ponad pół roku później - w towarzyskim meczu z Włochami w Sztokholmie (5:3).

Ciekawe też, że Kroon uczestniczył w dwóch pierwszych meczach finałów mistrzostw świata z udziałem reprezentacji Szwecji. Było to w 1934 roku podczas turnieju we Włoszech. W pierwszym meczu Szwedzi zmierzyli się z Argentyną w Bolonii. Wygrali 3:2, a Kroon wbił w 80 minucie ostatnią - decydującą, zwycięską bramkę. Był nienagannie wyszkolony; La Gazzetta dello Sport" napisała wtedy, że Kroon to jedyny Szwed, którego można porównać pod względem technicznym do Argentyńczyków (...) a jego podania były często precyzyjne co do milimetra". Słabości? Nie był ponoć szczególnie szybki. Tak czy inaczej - w ćwierćfinale włoskich mistrzostw Skandynawowie zmierzyli się z III Rzeszą. Przegrali 1:2, bez gola Kroona, który reprezentacyjna karierę zakończył miesiąc później towarzyskim meczem z Norwegią (której zresztą wbił łącznie aż pięć bramek) w Sztokholmie. Zmarł w Helsingborgu w 1975 roku.  

(pacz)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się