Jednostronny hit kolejki

Po zdecydowanej wygranej Sosnowiczanie kosztem Torunian awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.

Sebastian Brynkus (w środku) trafił dwa razy. Fot. PressFocus

Przed meczem trener Energi Sami Hirvonen postanowił, że Romana Kałmykowa zastąpi w bramce Mateusz Studziński. W 5 minucie na ławkę kar odesłany został Adrian Jaworski. Sosnowiczanie mocno zaatakowali i po 55 sekundach liczebnej przewagi Miika Roine zagrał do Arona Chmielewskiego, a ten wystrzelił bez przyjęcia i nie dał szans Studzińskiemu.

Przewaga Sosnowiczan z minuty na minutę rysowała się coraz wyraźniej i w 11 min Matthew Sozanski zagrał przed bramkę do Joela Olkkonena, a ten bez problemu pokonał „Studnię” z najbliższej odległości. W 17 minucie Eero Savilahti przegrał sam na sam z golkiperem Energi. O dominacji Zagłębia świadczy fakt, że po pierwszych 20 minutach statystyka strzałów wynosiła 15:3 .

Sosnowiczanie świetnie weszli też w drugą tercję i już po 70 sekundach Sebastian Brynkus wykorzystał świetne nagranie Michała Naroga i nie dał szans bramkarzowi, strzelając w dalszy róg. 6 minut później Karol Biłas wykorzystał podanie Aleksandra Peresunki i uderzył z nadgarstka z przestrzeni międzybulikowej i Studziński znów skapitulował. Trener Hirvonen zdecydował o zmianie bramkarza. Między słupki wjechał Kałmykow, ale obraz gry się nie zmienił. Goście byli bezradni i zepchnięci do defensywy. Kałmykow zapewnił im jednak nieco więcej spokoju.

Trzecią tercję świetnym strzałem w „okienko” rozpoczął Patryk Napiórkowski. Niecałe 2minuty później na listę strzelców znów wpisał się Brynkus. Atakujący Zagłębia był górą w zamieszaniu podbramkowym i nie dał szans toruńskiemu golkiperowi.

Podopieczni Matiasa Lehtonena nie pozwolili rywalom na nic więcej niż pojedyncze wrzutki na bramkę Karolusa Kaarlehto, a sami odpowiedzieli podczas gry w przewadze. Olkkonen skarcił rywali z bliskiej odległości. Torunianie zdołali jeszcze zdobyć gola na 2:6. Andrij Denyskin szczęśliwie po rykoszecie zaskoczył Kaarlehto.

Mateusz Pawlik

◼ ECZD Zagłębie Sosnowiec - KH Energa Toruń 6:2 (2:0, 2:0, 2:2)

1:0 - Chmielewski - Roine - Zachariasz (5:00, w przewadze), 2:0 - Olkkonen - Sozanski - Chmielewski (10:58), 3:0 - Brynkus - Naróg (21:10), 4:0 - Biłas - Peresunko (27:18), 4:1 - Napiórkowski - Hanzawa (41:37), 5:1 - Brynkus - Olkkonen - Sozanski (43:23, w przewadze), 6:1 - Olkkonen - Peresunko - Heikkinen (50:15, w przewadze), 6:2 - Denyskin - Smal - Wilczok (57:24).

Sędziowali: Mateusz Krzywda i Marcin Majta - Maciej Waluszek i Piotr Kot. Widzów 2800.

ZAGŁĘBIE: Kaarlehto; Olkkonen - Sozanski, Naróg - Ciura, Wanacki - Biłas, Kotlorz; Savilahti - Heikkinen - Peresunko, Brynkus - Roine - Chmielewski, Sirkiä - Zachariasz - Gromadzki (2), Bernacki - Dawid - Musioł. Trener Matias LEHTONEN.

ENERGA: Studziński (27:18, Kałmykow); Tapio - Wilczok, Schafer - Jaworski (2), Zieliński - Ossipov, Fraszko - Gimiński (4); Larionovs - Syty - Kolesnikow, Hanzawa - Arrak - Peltola, Denyskin (2) - Cybulski - Napiórkowski, M. Kalinowski - Smal - K. Kalinowski. Trener Sami HIRVONEN.

Kary: Zagłębie – 2 min, Energa – 8 min.



Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się