Jedenastka kolejki
19. kolejka Ekstraklasy
Xavier DZIEKOŃSKI
Z jednej strony zawalił, bo był spóźniony i sfaulował w polu karnym Arkadiusza Recę. Z drugiej został bohaterem, bo obronił rzut karny i dobitkę Milety Rajovicia. Poza tym nie popełniał błędów, a jedyną bramkę stracił po rzucie karnym, gdy do piłki podszedł Bartosz Kapustka.
Marek BARTOS
Do pokonania Pogoni Szczecin Motor potrzebował przede wszystkim solidnej defensywy. Siła Portowców w ataku jest przerażająca, ale nie dla Bartosa, który dowodził linią defensywy i udowodnił, że nie bez powodu cieszy się zaufaniem trenera Mateusza Stolarskiego.
Andy PELMARD
Dołączył do Jagiellonii po terminie zgłaszania zawodników do LK. Mimo wszystko jest ważnym zawodnikiem u Adriana Siemieńca, ponieważ gra bardzo dobrze i grając w lidze daje odpocząć pozostałym defensorom. Na fazę pucharową LK zapewne zostanie zgłoszony.
Arkadiusz JĘDRYCH
Kapitan GKS-u po raz kolejny udowodnił, jak ważną jest postacią w układance Rafała Góraka. W kluczowych chwilach potrafi być nie tylko ostoją linii obrony, ale też zaskoczyć w polu karnym rywala. W ten sposób po raz trzeci w tym sezonie wpisał się na listę strzelców.
Maksym CHŁAŃ
Górnik wykonał świetny ruch, ściągając go latem z Lechii Gdańsk. 23-latek ma talent, gra przebojowo i przy okazji potrafi odmienić losy meczu. W sobotę zdobył gola na wagę trzech punktów w derbowym starciu z Piastem Gliwice.
Bartosz MAZUREK
Niedawno Jagiellonia sprzedała za 10 milionów Oskara Pietuszewskiego, a w Białymstoku znów rośnie kolejny piłkarz, który może dać zarobić klubowi. Mazurek gra coraz częściej w Dumie Podlasia, a w sobotę zdobył premierową bramkę w ekstraklasie.
Bartosz NOWAK
Ofensywny pomocnik GieKSy w rundzie jesiennej był jednym z najlepszych zawodników w lidze. Po przerwie zimowej dalej jest w genialnej formie. Zdobył pierwszego gola na ekstraklasowych boiskach w 2026 roku, a następnie zaliczył asystę z rzutu rożnego.
Wiktor NOWAK
Na tle piłkarzy Rakowa wyglądał fantastycznie. Grał mądrze, a przy okazji odważnie. Wpisał się na listę strzelców. Co ciekawe, był to jego drugi gol w ekstraklasie, drugi zdobyty przeciwko Rakowowi. Pomógł drużynie w utrzymaniu się na pozycji lidera.
Karol CZUBAK
Powrót do ojczyzny po półrocznym pobycie w KV Kortrijk dobrze mu zrobił. Z 11 bramkami jest wiceliderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy, a przypomnijmy, że jest to dla niego dopiero pierwszy sezon na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.
Mariusz STĘPIŃSKI
Już w pierwszym występie w barwach Korony udowodnił, że nie bez powodu przez ostatnie 10 lat grał we Francji, Włoszech i w najlepszych cypryjskich drużynach. Dublet zdobyty przeciwko Legii Warszawa był pokazem jego umiejętności.
Tomas BOBCEK
Robi wszystko, żeby zdobyć koronę króla strzelców. Już uzbierał 14 bramek i nie wygląda na snajpera, który miałby się zatrzymać. W sobotnie popołudnie dobił Lecha Poznań, z którym Lechia wygrała 3:1, pokonując Bartosza Mrozka z dość trudnej pozycji.
(kaj)
