Jedenastka kolejki
21 kolejka Ekstraklasy
Jasmin BURIĆ
Bośniaka w ekstraklasie możemy oglądać od 17 lat (z dwuletnią przerwą na przeprowadzkę do Izraela). Pomimo upływającego czasu, nadal potrafi genialnie bronić. Udowodnił to w starciu z Rakowem, gdzie samodzielnie wybronił punkt dla Zagłębia.
Hubert ZWOŹNY
22-latek w poprzednim sezonie debiutował w ekstraklasie, a pod okiem Jacka Zielińskiego stał się solidnym, ekstraklasowym piłkarzem. W tym sezonie musiał wywalczyć miejsce w składzie, ale od startu 2026 roku jest graczem pierwszej jedenastki.
Michał GURGUL
Mocno pracuje na zagraniczny transfer w najbliższym czasie. Jest skuteczny w defensywie, ale potrafi też pomóc zespołowi w ataku. W meczu z Piastem asystował przy trafieniu Yannicka Agnero. Rozegrał świetne zawody.
Marcel PIĘCZEK
Korona dobrze zrobiła, wyciągając go w trakcie sezonu 2023/24 z Puszczy Niepołomice. Pięczek gwarantuje stabilizację. A w miniony weekend trafił do siatki w prestiżowym starciu z Radomiakiem, po raz pierwszy w karierze zdobywając gola w ekstraklasie.
Ali GHOLIZADEH
Irańczyk potrafi grać w piłkę – nie mamy wątpliwości. Gdy tylko jest zdrowy, jest bardzo ważnym elementem Lecha Poznań. W 2026 rok wszedł znakomicie – najpierw trafił do siatki w meczu z Lechią Gdańsk (co prawda Kolejorz przegrał 1:3), a w niedzielę zdobył cudownego gola z Piastem.
Mateusz KOWALCZYK
Pomocnik GieKSy ma w sobie mnóstwo energii, którą potrafi wykorzystać, walcząc w środku pola. Przekonali się o tym piłkarze Legii, którzy byli cały czas dręczeni jego pressingiem, a także nie potrafili odebrać mu piłki.
Juljan SHEHU
Jako jeden z nielicznych pozostaje na widzewskim pokładzie od kilku lat. Ludzie wokół niego zmieniają się, a on pozostaje, będąc jedną z najważniejszych postaci zespołu. Trudno sobie wyobrazić środek pola Łodzian bez 27-letniego Albańczyka.
Camilo MENA
Szalał na skrzydle w starciu z Motorem Lublin. Dzięki temu trafił do siatki w 16 minucie. Z kolei w drugiej połowie pokazał, że potrafi utrzymać nerwy na wodzy. Przy wyniku 2:2 Lechia dostała rzut karny i to właśnie Kolumbijczyk pewnie pokonał golkipera.
Emil KORNVIG
Spośród wszystkich zimowych transferów Widzewa, to właśnie 25-letni Duńczyk radzi sobie najlepiej. Widać w nim jakość piłkarską, którą potrafił udokumentować bramką. Odnalazł się w sytuacji sam na sam i pewnym strzałem zdobył premierowego gola w ekstraklasie.
Yannick AGNERO
Po raz trzeci w ekstraklasie dostał szansę gry w pierwszym składzie, zastępując Mikeala Ishaka, który pauzował za kartki. Iworyjczyk po raz drugi zdobył gola w polskiej lidze, po raz drugi ustalając wynik meczu w końcówce.
Wahan BICZACHCZJAN
Bez jego udziału Legia nie byłaby w stanie wywieźć z Katowic punktu. To on odnalazł się w polu karnym i zdobył bramkę po strzale głową. Reprezentant Armenii tym samym po raz 17 wpisał się na listę strzelców w ekstraklasie, w której występuje od 2022 roku.
(kaj)
