Jedenastka kolejki

3 kolejka Ekstraklasy

Damian WĘGLARZ

Potrzebował chwili, żeby wrócić do ekstraklasy, którą opuścił po sezonie 2021/22. Spędził trzy lata w 1. lidze, grając w Chrobrym, a następnie w Arce, z którą wywalczył awans. Teraz uratował gdynianom remis w starciu z Legią, fenomenalnie spisując się między słupkami.

Joel PEREIRA

Portugalczyk rzadko zawodzi i w starciu z Górnikiem także stanął na wysokości zadania. To on asystował przy trafieniu Leo Bengtssona. Od początku sezonu jest w świetnej formie, bo w pięciu meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył gola i zaliczył dwie asysty.

Steve KINGUE

Pół roku temu Radomiak spojrzał na litewski rynek i znalazł tam defensora Steve’a Kingue. Kameruńczyk okazał się świetnym wzmocnieniem, szybko wskakując do pierwszego składu. W meczu z Rakowem nie popełniał błędów.

Ricardo VISUS

U siebie w dwóch meczach Widzew zachował czyste konto. I nie jest to przypadek, a ważną rolę w tych meczach odegrał Visus, który do łódzkiego klubu dołączył tego lata. Razem z Mateuszem Żyro tworzy zgraną parę defensorów.

Arkadiusz KASPERKIEWICZ

Pod wodzą Marcina Brosza Arkadiusz Kasperkiewicz zaliczył najbardziej udany sezon pod względem zdobytych goli. Obrońca w poprzednim sezonie trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. W miniony piątek otworzył swój bilans bramkowy, trafiając do siatki Pogoni.

Dominik KUN

To po jego strzale Wisła zdobyła gola na 2:0 z Piastem. Kun oddał atomowe uderzenie z dystansu. Piłka odbiła się od poprzeczki, następnie od pleców bramkarza Frantiszka Placha i wpadła do siatki.

Juljan SHEHU

Widzew całkowicie zdominował środek pola w starciu z GieKSą, a gra Shehu była tego powodem. 26-latek zaliczył asystę przy trafieniu Sebastiana Bergiera, które sprawiło, że łodzianie wyszli na prowadzenie i mecz znacznie się uspokoił.

Fran ALVAREZ

W poprzednim sezonie Hiszpan zdobył 7 bramek i był drugim najlepszym strzelcem Widzewa. W spotkaniu z GieKSą po raz pierwszy w tym sezonie pokonał bramkarza, dobijając rywali i zapewniając łodzianom wygraną 3:0.

CAPITA

23-letni skrzydłowy w poprzednim sezonie kilka razy udowadniał, że jest bardzo przebojowy. Potwierdził to w rywalizacji z Rakowem, gdy oszukał Zorana Arsenicia, a następnie popisał się pięknym uderzeniem, pokonując Kacpra Trelowskiego.

Mikael ISHAK

Szwed jest nieomylny pod bramką przeciwnika. W każdym meczu tego sezonu wpisał się na listę strzelców. Tym samym po pięciu meczach (2 w eliminacjach do LM i 3 w ekstraklasie) zdobył 7goli. Pomimo upływu lat, wydaje się, że snajper Lecha staje się coraz lepszy.

Filip STOJILKOVIĆ

W Cracovii raczej nie będą tęsknić za Benjaminem Kallmanem. Stojilković w spotkaniu z Lechią zdobył dwie bramki, w sumie w tym sezonie trzykrotnie wpisując się na listę strzelców. Szwajcar doskonale zna się na wykonywanym przez siebie fachu.

(kaj)