Jedenastka kolejki
31 kolejka Ekstraklasy
Dominik HOLEC
Gdy Frantiszek Plach doznał kontuzji, Piast zdecydował się na transfer medyczny. Do końca sezonu zatrudnił Holca, który dotychczas zagrał w trzech meczach i jego zespół w tych spotkaniach nie przegrał. Gra solidnie i był pewnym punktem drużyny w meczu z Koroną.
Joel PEREIRA
Lech nieuchronnie zbliża się do mistrzostwa Polski. Portugalczyk już prawie pięć lat stanowi o sile prawej strony defensywy Kolejorza. Z wysokiego poziomu nie schodzi. W meczu z Motorem zaliczył piątą asystę w sezonie.
Attila SZALAI
Zimą do Szczecina sprowadzono piłkarza z poważnym CV. To 49-krotny reprezentant Węgier, człowiek, który był gwiazdą w lidze tureckiej i zasłużył dzięki temu na transfer do Niemiec. W niedzielę był jednym z najlepszych zawodników starcia Portowców z Wisłą.
Lukas KLEMENZ
Tydzień temu w meczu z Koroną pauzował za kartki. Zastąpił go Marius Olsen, który spisał się bardzo dobrze. Klemenz powrócił do składu na mecz z Bruk-Betem i nie po raz pierwszy udowodnił, że jest bardzo ważnym elementem wyjściowej jedenastki.
Mads AGGER
Nie widać tego w statystykach, ale przyczynił się do prowadzenia Pogoni z Nafciarzami. To po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego do siatki w pierwszej połowie trafił Filip Cuić. Podaniem z kornera sprawił spore problemy defensywie z Płocka.
Mateusz KOWALCZYK
Odpoczywał przez ponad miesiąc z powodu kontuzji, ale powrócił do pełni sprawności i do pierwszego składu. Niecieczanie brutalnie przekonali się o jego umiejętnościach, a 22-latek dobry występ przypieczętował pierwszym golem w sezonie.
Dawid BŁANIK
Urodzony w Jastrzębiu-Zdroju pomocnik jest kapitanem z krwi i kości, liderem, który ciągnie zespół w dobrą stronę. W minionej kolejce uchronił Koronę przed porażką z Piastem, zdobywając gola na wagę punktu.
Leo BENGTSSON
Jednym przyjęciem piłki sprawił, że defensywa Motoru kompletnie się pogubiła. Zdobył jedynego gola, dzięki czemu Lech wykonał kolejny krok do mistrzostwa. Szwed po raz szósty w bieżących rozgrywkach wpisał się na listę strzelców.
Eman MARKOVIC
Gdy Norweg zdobywa bramkę, należy oczekiwać, że za chwilę zdobędzie kolejną! Markovic w tym sezonie zdobył osiem goli w zaledwie czterech meczach, w każdym pokonując bramkarzy dwukrotnie. Jest w znakomitej formie.
Filip CUIĆ
Pogoń miała problem ze znalezieniem bramkostrzelnego napastnika. Zimą podpisała kontrakt z Filipem Cuiciem, który w końcu się przebudził. W meczu z Wisłą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Abdoul TAPSOBA
W naszej jedenastce nie mogło też zabraknąć bohatera poniedziałku. 24-latek z Burkina Faso w pojedynkę rozpracował obronę Lechii Gdańsk, kompletując hat tricka. Tak dobrego meczu w Radomiaku jeszcze nie zagrał, a jest w nim prawie 1,5 roku!
(kaj)
