Jasny cel
Piłkarze Interu chcą się zrehabilitować za ubiegłoroczną porażkę. W półfinale zmierzą się z Bolonią.
Zieliński chciałby zdobyć swoje pierwsze trofeum w Interze. Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus
Nerazzurri na początku stycznia tego roku przegrali 2:3 w finale z Milanem. Porażka była o tyle bolesna, że decydujący gol dla odwiecznego rywala padł w doliczonym czasie. Teraz na początek zmierzą się w półfinale ze zwycięzcą Pucharu Włoch - Bolonią. Trener Vincenzo Italiano zdaje sobie sprawę, że jego zespół nie będzie faworytem w tej rywalizacji. – Dla nas gra w Superpucharze obok Interu, Milanu i Napoli to powód do dumy. Zasłużyliśmy na tę szansę, wygrywając Puchar Włoch. Pojedziemy tam z zamiarem napsucia krwi rywalom, choć zmierzymy się z drużynami będącymi na zupełnie innym poziomie – mówił po meczu z Juventusem opiekun Rossoblu.
Dla szkoleniowca Interu, Cristiana Chivu, jest to ogromna szansa na pierwsze trofeum. Do wygrania są tylko, albo i aż, dwa spotkania. Ubiegłoroczną porażkę z Milanem pamięta Piotr Zieliński, który zapowiedział wygranie trofeum. – Chcemy dać z siebie wszystko, przywieźć Superpuchar do Mediolanu i jednocześnie podtrzymać dobrą serię w lidze – powiedział reprezentant Polski po ostatnim spotkaniu. 31-latek może wyjść w pierwszym składzie, ponieważ dostaje coraz więcej szans od Chivu. Włoskie media także zauważyły, że Zieliński razem z Yannem Bisseckiem to piłkarze, którzy zostali całkowicie odmienieni po przyjściu Rumuna. Jeszcze kilka tygodni temu Polak był krytykowany, ale pod koniec roku jest prawdziwym reżyserem gry drużyny i nie boi się brać na siebie odpowiedzialności.
W Bolonii może zagrać, ale jest to mało prawdopodobne, Łukasz Skorupski. 34-letni bramkarz ma być w kadrze zespołu po raz pierwszy od ponad miesiąca. Nieobecność związana jest z kontuzją, jakiej nabawił się w meczu z Napoli. Na powrót byłego golkipera Górnika Zabrze cieszą się kibice Rossoblu, którzy zgodnie twierdzą, że ze Skorupskim w składzie drużyna byłaby pewniejsza i zdobyłaby kilka punktów więcej.
W drugim półfinale Napoli zmierzy się z Milanem, więc będzie to pojedynek dwóch zranionych, ponieważ oba kluby zanotowały wpadki w ostatni weekend. Kibice Rossonerich liczą na powtórkę ze stycznia. Wtedy nowy trener Sergio Conceicao debiutował w rozgrywkach o Superpuchar Włoch, oba spotkania wygrał i zdobył premierowe trofeum. Teraz fani Milanu chcieliby, żeby Max Allegri także odniósł swój pierwszy sukces w klubie.
Miłosz Cebo
Półfinały Superpucharu WłochCzwartek: Napoli – Milan (20.00)
Piątek: Bolonia – Inter (20.00)
