JAPONIA
日本サッカー協会, Nihon Sakkā Kyōkai
Przyjęcie do FIFA (AFC) 1929 (1954)
Adres TOYOTA Tokyo Bld., 1-4-18 Koraku, Bunkyo-ku, Tokyo 112-0004
Barwy niebiesko-białe
Udział w finałach MŚ (8 razy): 1998, 2002, 2006, 2010, 2014, 2018, 2022, 2026
Największy sukces 1/8 finału MŚ 2002, 2010, 2018, 2022
Pozycja w rankingu FIFA 19
◼ Pogromcy gigantów
Czy można wygrać na jednym turnieju z Niemcami i Hiszpanią, a mimo to nie dotrzeć nawet do czołowej ósemki mundialu? Jak najbardziej. Taka sztuka udała się właśnie reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni na turnieju w Katarze w 2022 roku. Dzięki tym wygranym Japonia wyszła z grupy na pierwszym miejscu (choć w tejże grupie... przegrała też z Kostaryką!), ale w 1/8 finału pożegnała się z turniejem porażką z Chorwatami.
◼ Bez-karni
Z ekipą chorwacką Japończycy na katarskich boiskach przegrali w serii „jedenastek”, tocząc z nimi wcześniej heroiczny bój przez 120 minut. Piłkarzom z Dalekiego Wschodu najwyraźniej w tak newralgicznych momentach brakuje zimnej krwi. Dokładnie w ten sam sposób rozstali się bowiem z mundialem w RPA w 2010 roku. Wtedy w strzałach z „wapna” w 1/8 finału lepsi okazali się Paragwajczycy.
◼ Polsko-japońska żenada
Jest i polski akcent w historii występów Nipponu w futbolowych mistrzostwach świata. W roku 2018 w trzeciej serii meczów grupowych, po wcześniejszych dwóch porażkach, Biało-czerwoni nie mieli już szans na awans do 1/8 finału. Zależało im za to na pożegnaniu się z turniejem zwycięstwem. Przy prowadzeniu 1:0, który to wynik ratował nasz honor, a Japończykom gwarantował wyjście z grupy, w ostatnim kwadransie żadna z drużyn nawet nie pozorowała walki i próby zdobycia gola. Nasi rywale chcieli jedynie uniknąć żółtych kartek, bo to właśnie lepszy od Senegalu bilans fair-play (zależny właśnie od sędziowskich upomnień) dawał im awans kosztem ekipy z Czarnego Lądu. W ten sposób kibice na trybunach i przed telewizorami byli świadkami jednego z najbardziej żenujących widowisk w historii mundiali...
◼ W gościnie
Reprezentacja Japonii – prócz startów w Pucharze Azji – czterokrotnie zapraszana była także do udziału w mistrzostwach... Ameryki Południowej. Skorzystała z zaproszenia dwukrotnie – w 1999 roku oraz dokładnie dwie dekady później. Furory jednak nie zrobiła; nie udało jej się wygrać żadnego z sześciu rozegranych w ramach Copa America meczów.
