Jamal Sellami
TRENER
Jamal Sellami (z lewej) poprowadził Jordanię do największego sukcesu w historii. Fot. IMAGO / Press Focus
Ten urodzony w Casablance Marokańczyk w swojej ojczyźnie dwukrotnie nagradzany był tytułem trenera roku. Jako piłkarz grał na pozycji obrońcy (występował w Olympique Casablanca, Raja Casablanca, Besiktasie oraz MAS Fez) i miał okazję zagrać na mundialu w 1998 roku we Francji. – Wciąż cenię sobie wycinek z gazety, w którym moje nazwisko widnieje wśród powołanych do reprezentacji Maroka na tamten turniej – wspomina szkoleniowiec. Grupa prowadzona przez Henriego Michela nie osiągnęła takiego sukcesu jak drużyna z 1986 roku, bo pomimo zdobycia czterech punktów w trzech meczach nie wyszła z grupy. Jednak dla Sellamiego występ na mundialu (symboliczne kilka minut w ostatnim, wygranym spotkaniu ze Szkocją) okazał się momentem przełomowym. Po zakończeniu kariery w 2005 roku postanowił zostać trenerem.
Praca z jordańską kadrą to największe dotychczasowe wyzwanie trenerskie 55-latka. Funkcję tę pełni od czerwca 2024 roku. – Przygotowywałem się do wyjazdu za granicę od dłuższego czasu i wtedy Jordański Związek Piłki Nożnej skontaktował się ze mną, oferując mi możliwość współpracy w ramach ambitnego projektu. Znałem dobrze reprezentację Jordanii, ponieważ śledziłem jej postępy pod wodzą mojego przyjaciela i rodaka, Husseina Ammouty. Spotkanie z prezesem federacji, księciem Alim ibn Husajnem przesądziło o podjęciu decyzji. Jego słowa były szczere, jasne i przejrzyste. To zachęciło mnie do przyjęcia oferty i podpisania kontraktu na trzy lata – mówił o motywach podjęcia pracy w tej części świata.
Filozofia Sellamiego w ekstraklasie najbliższa byłaby Markowi Papszunowi – preferuje ustawienie z trójką obrońców, szybkimi wahadłami, a napastnik ma pracować dla całej drużyny. Jako pragmatyczny i ambitny taktyk nie boi się korzystać z nowych technologii, aby osiągnąć swoje cele.
(mr)
