Inter uratowały samobóje

WŁOCHY

Piłkarze Interu nie mieli w środę łatwo. Fot. Insidefoto/SIPA USA/PressFocus

Strzelecka kanonada, którą urządziło sobie Lazio nad Sassuolo we wtorkowy wieczór (6:2) sprawiła, że zespół z Rzymu wskoczył na pierwsze miejsce kosztem Interu. Biancocelesti po raz pierwszy od 1 marca 2020 roku zostali liderem Serie A.

Nerazzurri odpowiedzieć musieli w środę i jeśli marzyli o powrocie na sam szczyt, musieli wygrać na wyjeździe z Venezią różnicą dwóch goli. Mistrzów Włoch dopadła jednak ofensywna apatia. Ba, to gospodarze strzelili nawet dwa gole, ale oba zostały odwołane ze względu na pozycje spalone.

Potem jednak Venezia zdobyła kolejne dwie bramki, ale… samobójcze. To one dały Interowi zwycięstwo i powrót na fotel lidera. Całe spotkanie w barwach Nerazzurrich rozegrał Piotr Zieliński, ale podobnie jak cała drużyna, niczym specjalnym się nie wyróżnił.

SERIE A

◼ Sassuolo – Lazio 2:6 (2:4)

0:1 – Taylor (2), 1:1 – Sutalo (7. samobójcza), 1:2 – Isaksen (13), 1:3 – Floriani (16), 2:3 – Esposito (43), 2:4 – Zaccagni (45+1), 2:5 – Noslin (55), 2:6 – Noslin (65)

◼ Roma – Cagliari 4:2 (2:1)

0:1 – Nzola (10. karny), 1:1 – Lulli (15), 2:1 – Pisilli (21), 2:2 – Maldini (81), 3:2 – Mora (85), 4:2 – Malen (87)

◼ Torino – Como 1:3 (1:0)

1:0 – Adams (24), 1:1 – Ramon (82), 1:2 – Paz (87), 1:3 – Baturina (90+2)

◼ Milan – Bolonia 2:4 (2:1)

0:1 – Mbangula (8), 1:1 – Cisse (14), 2:1 – Cisse (27), 2:2 – Bartesaghi (60. samobójcza), 2:3 – Mbangula (62), 2:4 – Mbangula (86)

◼ Parma – Udinese 0:0

◼ Venezia – Inter 0:2 (0:0)

0:1 – Moreno (79. samobójcza), 0:2 – Adams (82. samobójcza)

Czwartek: Frosinone – Lecce (18.30), Fiorentina – Atalanta (20.45)


HISZPANIA

Hiszpańska federacja piłkarska odwołała wszystkie 24 spotkania Pucharu Króla, które miały odbyć się w środę. Spowodowane było to katastrofą kolejową w prowincji Toledo, w której zginęły co najmniej 64 osoby. Decyzja zapadła w geście szacunku i solidarności z ofiarami tragedii. Premier zapowiedział także trzy dni żałoby narodowej, od 29 do 31 października, ale czwartkowe mecze Pucharu Króla mają odbyć się zgodnie z planem. Poprzedzi je minuta ciszy, a piłkarze założą czarne opaski.

(MC)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się