Imponujące ślizgi Niemki
SZNECZKARSTWO
Niemka Julia Taubitz wywalczyła w imponującym stylu złoty medal w olimpijskiej rywalizacji saneczkarek w Cortinie d'Ampezzo. Srebro zdobyła Elina Bota z Łotwy, a brąz Amerykanka Ashley Farquharson. Klaudia Domaradzka uplasowała się na 23. miejscu, kończąc rywalizację po trzech ślizgach.
To największy sukces w bogatej karierze prawie 30-letniej Taubitz. Wprawdzie aż osiem razy zdobyła mistrzostwo świata (w tym dwukrotnie w jedynkach), ale w poprzednich igrzyskach - w 2022 roku w Pekinie - zaliczyła upadek i zajęła siódme miejsce, tracąc szanse na medal. Tym razem nie dała rywalkom żadnych szans, sięgając po upragnione złoto olimpijskie.
Taubitz uzyskała łączny czas 3.30,625 i wyprzedziła najgroźniejsze przeciwniczki o prawie sekundę - Łotyszkę Botę o 0,918, zaś trzecią w klasyfikacji końcowej Amerykankę Farquharson o 0,957.
Ostatecznie ósme miejsce zajęła prowadząca po pierwszym ślizgu i wiceliderka po drugim - Niemka Merle Fraebel, która w w trzecim popełniła błąd na starcie (spadła wówczas na 10. lokatę, w finałowej próbie poprawiła się o dwie).
Domaradzka, jedyna w stawce reprezentantka Polski, uzyskała łączny czas 2.43,338 i po trzech ślizgach traciła do liderki ponad pięć sekund - 5,420. Natomiast do 20. miejsca zabrakło jej ponad półtorej sekundy. Po każdym ze ślizgów plasowała się na 23. pozycji.
