Idą jak po swoje
Polscy tenisiści pewnie pokonali Holandię i w piątek w ćwierćfinale drużynowego United Cup w Australii zmierzą się z gospodarzami.
Iga Świątek poprawia się w Sydney z meczu na mecz i humory w polskiej ekipie dopisują. Fot. PAP/EPA
Biało-czerwoni rozprawili się w Sydney z Holandią 3:0, ale awans do ćwierćfinału już pierwszym punktem zapewnił im Hubert Hurkacz (83. ATP), który pokonał Tallona Griekspoora (25.) 6:3, 7:6 (7-4).
Po 7-miesięcznej przerwie z powodu kontuzji kolana „Hubi” wrócił na światowe korty z impetem i znów imponował serwisem. W poniedziałek trzeci na świecie Niemiec Alexander Zverev nie mógł się nadziwić, jak niszczy go Polak (6:3, 6:4), który posłał m.in. 21 asów. W środę Hurkacz znów ustrzelił serwisowe „oczko” i nawet raz nie musiał bronić break pointa. To było jego szóste spotkanie z Griekspoorem i czwarta wygrana.
- Nie grałem przez siedem miesięcy, więc tak naprawdę nie wiedziałem, czego się spodziewać. Na treningach grałem w porządku, ale trening bardzo różni się od meczu, kiedy towarzyszy temu tyle emocji i są kibice wokół. Po tak długiej przerwie jest się po prostu ogromnie podekscytowanym, że znów można być na korcie, a to daje też inną perspektywę na wiele spraw. Myślę, że właśnie dlatego potrafię grać może nawet lepiej i zachować spokój w trudnych momentach - podsumował świetny start sezonu były numer 6 na świecie.
Iga się poprawia
Już bez presji Iga Świątek nie miała większych problemów z pokonaniem 97. w światowym rankingu Suzan Lamens. Po problemach z serwisem w inauguracyjnym meczu sezonu przeciwko Niemce Evie Lys, w którym była przełamywana aż siedem razy, wiceliderka rankingu znacznie poprawiła ten element gry w meczu z Holenderką. Spotkanie wyrównane było tylko do stanu 3:3 w pierwszym secie. Później wyraźną przewagę miała sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, która zanotowała pięć gemów serwisowych wygranych do zera, wygrała 84 procent punktów po pierwszym podaniu i musiała bronić się tylko przed jednym break pointem. W godzinę i 12 minut wygrała 6:3, 6:2.
- Jestem naprawdę szczęśliwa, że znalazłam sposób, by grać bardziej solidnie w środkowej części pierwszego seta, bo do tego momentu było dość wyrównanie. Czułam, że mam większą kontrolę nad piłką i mogę grać odważniej. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy to spotkanie wyłącznie dzięki singlom. Daje nam to dużą pewność siebie przed ćwierćfinałami - stwierdziła Świątek.
Teraz Australia!
Na zakończenie Katarzyna Kawa i Jan Zieliński wygrali z Demi Schuurs i Davidem Pelem 6:3, 3:6, 10-4.
Nasi tenisiści to dwukrotni finaliści United Cup. W 2024 roku spotkanie o tytuł przegrali z Niemcami, a w 2025 - z USA i nic dziwnego, że marzy im się tytuł w myśl powiedzenia „do trzech razy sztuka”.
W ćwierćfinale tegorocznej edycji Polacy zmierzą się w piątek z Australią. Gospodarze wygrali zmagania w grupie D. Hurkacza czeka sprawdzian z szóstym w światowym rankingu Alexem de Minaurem, a Świątek zagra z 32. na liście WTA Mayą Joint.
Coco popycha USA
Miejsce w najlepszej czwórce wywalczyły już ekipy Szwajcarii oraz broniących tytułu Stanów Zjednoczonych. USA pokonały Grecję 2:1, ponownie przy dużym udziale Coco Gauff. Trzecia zawodniczka światowego rankingu pokonała w singlu Marię Sakkari oraz w mikście, w parze z Christianem Harrisonem, duet Sakkari i Stefanos Tsitsipas. Wcześniej Tsitsipas ograł Taylora Fritza 6:4, 7:5. Amerykanie czekają na lepszych w meczu Polski z Australią. Szwajcaria pokonała Argentynę, również po zwycięstwach singlistki - Belindy Bencic - i miksta.
W Sydney i Perth do rywalizacji przystąpiło 18 drużyn, podzielonych na sześć grup po trzy zespoły. Zwycięzcy grup awansowali do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach. United Cup jest sprawdzianem przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 18 stycznia. Do zdobycia jestmaksymalnie po 500 punktów do rankingów ATP i WTA, a pula nagród wynosi ponad 11 milionów dolarów.
(t, PAP)
WYNIKI
Grupa F (Sydney)
◼ POLSKA - HOLANDIA 3:0Hubert Hurkacz - Tallon Griekspoor 6:3, 7:6 (7-4)
Iga Świątek - Suzan Lamens 6:3, 6:2
Katarzyna Kawa, Jan Zieliński - Demi Schuurs, David Pel 6:3, 3:6, 10-4
Ćwierćfinały
◼ USA - GRECJA 2:1Coco Gauff - Maria Sakkari 6:3, 6:2
Taylor Fritz - Stefanos Tsitsipas 4:6, 5:7
C. Gauff, Christian Harrison - M. Sakkari, S. Tsitsipas 4:6, 6:4, 10-8
◼ SZWAJCARIA - ARGENTYNA 2:1
Belinda Bencic - Solana Sierra 6:2, 6:2
Stan Wawrinka - Sebastian Baez 5:7, 4:6
B. Bencic, Jakub Paul - Maria Carle, Guido Andreozzi 6:3, 6:3
◼ Czwartek: Belgia - Czechy
◼ Piątek: Australia - Polska
Półfinały (sobota)
◼ Szwajcaria - Belgia/Czechy
