I wszystko jasne

NHL

W meczu z Seattle Quinton Byfield zdobył dla Królów dwa gole, czym walnie przyczynił się do awansu do play offu. Fot. NHL.com

W 1. rundzie play offu zagrają: Colorado – Los Angeles, Dallas – Minnesota, Vegas – Utah i Edmonton – Anaheim (Konferencja Zachodnia) oraz Buffalo – Boston, Tampa Bay – Montreal, Carolina – Ottawa i Pittsburgh – Philadelphia (Konferencja Wschodnia). Wprawdzie do zakończenia pierwszej części rozgrywek pozostały zespołom dwa lub jeden mecz, ale wszystkie rozstrzygnięcia już znamy. Hokeiści Florida Panthers, obrońcy Pucharu Stanleya, z 82 pkt zajęli 14. miejsce na Wschodzie i wyprzedzili Toronto i NY Rangers. Brak obu ekip z Nowego Jorku oraz z Waszyngtonu czy Toronto na pewno można uznać za niespodziankę. Te zespoły grały przeciętnie i jedynie Washington Capitals byli blisko drugiej części sezonu.

Anże Kopitar, 38-letni napastnik z Jesenic, po 20 latach gry w Los Angeles Kings postanowił po tym sezonie zakończyć karierę. Tak się szczęśliwie złożyło, że kapitan zespołu wraz z kolegami na dwie kolejki przed zakończeniem tej części rywalizacji zapewnił sobie miejsce w play offie. Królowie wygrali na wyjeździe z Seattle Kraken 5:3 (2:0, 1:0, 2:3), zaś Rekiny z San Jose pokonały Nashville Predators 3:2 (0:0, 1:0, 2:2) i w dużej mierze przyczyniły się do zdobycia przez LAK „dzikiej” karty.

Quinton Byfield strzelił dwa gole (3 i 14 min), Trevor Moore (28) i Alex Laferriere (60, w przewadze do pustej) zaliczyli po bramce i asyście oraz na liście znalazł się również najskuteczniejszy strzelec z 35 golami Adrian Kempe (53). Natomiast Anton Forsberg obronił 28 strzałów i pokonali go Adam Larsson (42), Frederik Gaudreau (49) oraz Bobby McMann (58). Królowie mogą się pochwalić pięcioma zwycięstwami z rzędu.

Philadelphia Flyers po wygranej z mistrzem Konferencji Wschodniej, Carolina Hurricanes 3:2 (0:2, 2:0, 0:0, 0:0) po karnych 1-0, nie kryli radości, bowiem po 6 latach znów znaleźli się w play offie. Spotkanie było wyrównane i rozstrzygnęło się dopiero w 4. serii karnych. Zwycięskiego gola zdobył Tyson Foerster, a Dan Vladar następnie obronił uderzenie Aleksandra Nikiszina z Huraganów. To była 10. wygrana Lotników po karnych w sezonie -najwięcej od 2005 r. Ciekawie zapowiada się ich stracie z Pingwinami z Pittsburgha.

St. Louis – Minnesota 6:3, Seattle – Los Angeles 3:5, Chicago - Buffalo 1:5, Florida – NY Rangers 3:2, Tampa Bay – Detroit 4:3 po dogrywce, Philadelphia – Carolina 3:2 i Edmonton – Colorado 1:2 oba po karnych, Toronto – Dallas 5:6, Nashville – San Jose 2:3, Vegas – Winnipeg 6:2

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się