I liga: ŁKS wygrał, Ruch wypadł z baraży!

Wygrana gospodarzy ma nieoczekiwane konsekwencje w tabeli dla Chorzowian.

Fabian Piasecki strzela jak najęty od początku kwietnia. Teraz walnął dublet. Fot. Artur Kraszewski / Press Focus

Choć – podobnie jak w jesiennym starciu Łodzian z Grodziszczanami, wygranym przez beniaminka 3:0 – gole dla Pogoni strzelali Oliwier Olewiński i Karol Noiszewski, tym razem Pogoni nie starczyło to choćby na remis. Choć trafienie tego pierwszego – bomba z 18. metrów, która zupełnie zaskoczyła Łukasza Bombę między słupkami łódzkiej bramki – było z kategorii „palce lizać”, ostatecznie służyć będzie gościom jedynie jako piękne wspomnienie na otarcie łez. Imponujący od początku kwietnia skutecznością Fabian Piasecki, były mistrz Polski, w dobrych okazjach stworzonych przez partnerów nie pudłował, ładne trafienie dołożył Koki Hinokio i rzut karny w doliczonym czasie gry dla gości już nie mógł ŁKS-owi zrobić krzywdy.
Podopieczni Grzegorza Szoki umocnili się w ten sposób w strefie barażowej. Wypadł zaś z niej Ruch, choć nie grał w czwartek ani on, ani Polonia Warszawa, która zmieniła go na 6. pozycji. Wszystko za sprawą bilansu bezpośrednich meczów: w trójce z łodzianami „Niebiescy” byli przed „Czarnymi koszulami”. Gdy Łodzianie się z tego tercetu wymiksowali, Ruch został z ręką w nocniku, czyli gorszym bilansem starć z Polonią...


ŁKS Łódź – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:2 (1:1)

1:0 - Piasecki, 9 min, 1:1 - Olewiński, 27 min, 2:1 – Piasecki, 65 min, 3:1 – Hinokio, 73 min, 3:2 – Noiszewski, 90+2 min (karny)

Sędziował Marcin Szczerbowicz (Olsztyn). Widzów 5115. Żółte kartki: Terlecki, Ernst - Adkonis, Noiszewski, Szczepaniak.


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się