Hity w cieniu rezygnacji
STS Sanok wycofał się z rozgrywek na sześć meczów przed zakończeniem pierwszej części sezonu!
Dwaj reprezentanci, Aron Chmielewski (z lewej) i Mateusz Bryk, zapewne wiele razy stoczą dzisiaj walkę o krążek. Fot. PressFocus
TAURON HOKEJ LIGA
W piątek GKS Katowice - Unia Oświęcim i ECB Zagłębie - GKS Tychy oraz derby GKS-ów w niedzielę – to niewątpliwie weekendowe hity w ekstralidze. Wyniki tych spotkań będą miały istotne znaczenie dla końcowego układu tabeli, jednak te wydarzenia zeszły na dalszy plan, gdyż ostatni zespół w tabeli, STS Sanok, na sześć meczów przed końcem sezonu zasadniczego wycofał się z rozgrywek. Dyscyplina znów straciła na wizerunku...
Piekiełko sanockie
Teraz niektórzy wymądrzają się na okoliczność tego wydarzenia. Władze spółki prowadzącej rozgrywki ligowe oraz działacze poprzedniego zarządu mocno w lecie ubiegłego roku naciskali na działaczy STS-u, by klub wystartował w THL, tylko że już wówczas nie było żadnych przesłanek – ani organizacyjnych, ani sportowych – by brał udział w rywalizacji.
Jednocześnie w mieście trwały niekończące się dyskusje o finansach, w tym również o tym, czy samorząd, jako właściciel sportowej spółki, jest w stanie łożyć na zespół. Przez minione miesiące hokeiści STS-u wiele razy mówili o swojej trudnej sytuacji i protestowali. W końcu w miniony wtorek zebrali się w szatni i uradzili, że biorą sprzęt i wynoszą się z klubu. Nie wszyscy podzielali ten pogląd; dziewięciu zawodników chciało kontynuować grę, zabrakło raptem jednego do regulaminowego składu. Dzień później Marta Przybysz, prezeska STS-u, opublikowała oświadczenie, w którym m.in. wyraziła ubolewanie w związku z tym, co się wydarzyło, a zarazem winą za to obarczyła hokeistów, a podobno solennie zapewniała radnych podczas posiedzenia komisji kultury i sportu, że kryzys został opanowany i że zespół dokończy rozgrywki. Po tym, co się wydarzyło, w mieście wrze...
A co na to władze spółki (PIHED), która prowadzi rozgrywki? Wczoraj wydały kuriozalny komunikat, w którym czytamy: „Z przykrością przyjęliśmy informację o wycofaniu się z rozgrywek TAURON Hokej Ligi klubu STS Sanok. Dalsze kroki dotyczące weryfikacji spotkań będą podejmowane zgodnie z Regulaminem THL oraz Regulaminem Opłat THL”. Z tego komunikatu trudno coś wywnioskować. Dzisiaj ma się pojawić kolejny... Oczywiście, STS zostanie ukarany walkowerami i karą finansową.
Decydujące rozdanie
Wracajmy do kwestii sportowych. Dwa zwycięstwa z GKS-em Katowice (3:0 i 6:2) oraz porażka z Unią (3:4 po karnych) – to ostatni dorobek hokeistów ECB Zagłębia Sosnowiec, którzy imponują wysoką formą. Teraz przed ekipą Matiasa Lehtonena kolejne wyzwania - podejmują obrońców tytułu mistrzowskiego z Tychów oraz wyjeżdżają do Karwiny.
- Mecz z Tychami może mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli. Jasne, że miejsce z jakiego wystartujemy do drugiej części jest ważne, ale wszystko się rozstrzygnie w play offie. To są spotkania zupełnie z innej bajki i stąd też dmucham na zimne – mówi dyrektor sportowy sosnowieckiego klubu, Karol Pawlik.
W meczu w Oświęcimiu kontuzji nabawił się szwedzki defensor Victor Björkung, ale w klubie zapewniają, że powróci do gry po reprezentacyjnej przerwie. Zapowiada się ciekawe widowisko z GKS-em Tychy. Ekipa Pekki Tirkkonena ma również chrapkę na pierwsze miejsce po tej części sezonu. Przed Tyszanami w ten weekend dwie niesłychanie istotne potyczki, a po przerwie, 13 lutego, spotkanie z Unią w Oświęcimiu. Ze składu na dłużej wypadł z powodu urazu nadgarstka Fin Henri Knuutinen, który znajdował się w wysokiej formie.
Hokeiści Unii mają dodatni bilans meczów z GieKSą, ale kilku zawodników boryka się z kontuzjami, m.in. Bartosz Florczak, Łukasz Krzemień oraz Aleksi Mäkelä, a również występ Romana Raca stoi pod znakiem zapytania.
- Jesteśmy w takiej części sezonu, że urazy są na porządku dziennym. Mimo wszystko jestem dobrej myśli. Jeżeli zagramy z pełnym zaangażowaniem, to możemy się pokusić o dobry rezultat - mówi trener Unii, Robert Kalaber.
Atmosfera w GieKSie po dwóch porażkach w Sosnowcu daleka jest od ideału. Katowiczanie od pewnego czasu popełniają te same błędy. Przede wszystkim „łapią” za dużo kar, tracą rytm gry i przy okazji bramki. Hokeistom z Katowic potrzebne jest zwycięstwo z silnym rywalem, takim jak Unia. Tylko czy ich obecnie na stać?
Tauron Hokej Liga
◾ KATOWICE, 18.30: GKS - Unia Oświęcim 2:3 D, 6:2, 1:3, 2:3
◾ SOSNOWIEC, 19.00: ECB Zagłębie - GKS Tychy 6:2, 3:1, 2:1, 2:5 **
◾ STS Sanok– JKH GKS Jastrzębie 1:2, 0:6, 2:9, 2:3, 0:5 walkower
◾ BS Polonia Bytom – pauzuje
Niedziela, 1 lutego
◾ KARWINA, 16.00: JKH GKS Jastrzębie – ECB Zagłębie Sosnowiec 1:3, 3:5, 3:4 D, 3:2◾ TYCHY, 17.00: GKS – GKS Katowice 2:1 D, 0:3, 7:1, 1:4 **
◾ BYTOM, 17.00: BS Polonia – Comarch Cracovia 4:0, 5:2, 4:2, 4:0
◾ Energa Toruń – STS Sanok 9:2, 10:4, 6:1, 5:0, 5:0 walkower
◾ Unia Oświęcim – pauzuje
* - wyniki meczów po 4 rundach
** - mecze transmitowane w TVP Sport
- pozostałe mecze są transmitowane na platformie polskihokej. TV
Tauron Liga Hokeja Kobiet
Atomówki GKS Tychy – Kojotki Naprzód Janów (sob. 12.15), BS Polonia Bytom – Kozice Poznań (sob. 16.00 i niedz. 11.30), Unia Oświęcim – Stoczniowiec Gdańsk (sob. 20.00 i niedz. 9.30).
I liga mężczyzn
United Opole – SMS PZHL Katowice (sob. i niedz. 11.30), Sabres Oświęcim – Stoczniowiec Gdańsk (sob. 16.00 i niedz. 12.30), Podhale Nowy Targ – Fudeko GAS Gdańsk (sob. 18.00 i niedz. 17.00).
Włodzimierz Sowiński
