Hiszpański duet
Thriller przy Reymonta! Wydawało się, że wygra Miedź, jednak Wisła poderwała się i w końcówce wydarła drugie zwycięstwo w tym roku.
Angel Rodado otworzył wynik i go zamknął. Fot. Michał Kędzierski/PressFocus
Wiślacy przełamali złą serię z rywalem z Dolnego Śląska, z którym w czterech poprzednich meczach zremisowali i ponieśli trzy porażki.
Perfekcja Rodado
Wynik szybko otworzył strzał Angela Rodado z woleja w sam róg. Mocno napierający gospodarze oddali nieco pola Miedzi, ale nadal stwarzali groźne sytuacje. Skuteczność zawiodła jednak Juliusa Ertlthalera i Sancheza. Najlepszą okazję zmarnował jednak Marcel Mansfeld. Po koronkowej kontrze lewą stroną napastnik Miedzi w sytuacji sam na sam wycelował daleko od słupka. W drugiej części pierwszej połowy przyjezdni przeważali. Nie aż jednak tak, żeby Patryk Letkiewicz ciągle musiał interweniować, ale też nie wyglądało to na w pełni kontrolowane cofnięcie się Białej Gwiazdy.
Emocje sięgnęły zenitu
Od około 30 minuty gol dla Miedzianki wisiał w powietrzu. Przyniósł go niedługo po zakończeniu przerwy rzut wolny. Bartosz Kwiecień wygrał walkę w polu bramkowym i przymierzył głową. Drużyna Janusza Niedźwiedzia poszła za ciosem i zaskoczyła bezradną Wisłę po raz drugi. W akcji na 1:2 brało udział dwóch rezerwowych, a jeden z nich – Mateusz Bochnak – dobił piłkę odbitą przez Letkiewicza po strzale Jakuba Serafina, który zaliczył asystę przy pierwszej bramce dla Legniczan. Wisła długo nie stwarzała zagrożenia, ale... wygrała! W ciągu kilku minut po akcjach prawą stroną zwycięstwo dali jej Jordi Sanchez i Angel Rodado. Jak się ma takich piłkarzy z przodu, to wszystko jest możliwe!
Michał Knura
OCENA MECZU ⭐⭐⭐
◼ Wisła Kraków - Miedź Legnica 3:2 (1:0)
1:0 - Rodado, 8 min, 1:1 - Kwiecień, 52 min (głową), 1:2 - Bochnak, 65 min, 2:2 - Sanchez, 82 min (głową), 3:2 - Rodado, 88 min
WISŁA: Letkiewicz - Giger, Biedrzycki, Grujczić, Lelieveld - Igbekeme, Duda (86. Kuziemka) - Ertlthaler, Rodado, Duarte (71. Bożić) - Sanchez. Trener Mariusz JOP.
MIEDŹ: Luczić - Kwiecień (73. Stępiński), Joviczić, Grudziński - Polak (63. Bochnak), Serafin, Rakip (73. Petrović), Szymoniak - Cordoba, Antonik (64. Mioć) – Mansfeld (77. Stanclik). Trener Janusz NIEDŹWIEDŹ.
Sędziował Albert Różycki (Łódź). Widzów 24113. Żółte kartki: Polak, Serafin, Stanclik.
