HISZPANIA

Real Federacion Espanola de Futbol (RFEF)

Data założenia 29 września 1913 r.
Przyjęcie do FIFA (UEFA) 1914 (1954)
Adres C/ Ramon y Cajal, s/n, 28232 Las Rozas de Madrid
Barwy czerwono-żółte
Udział w finałach MŚ  (16 razy): 1934, 1950, 1962, 1966, 1978, 1982, 1986, 1990, 1994, 1998, 2002, 2006, 2010, 2014, 2018, 2022
Największe sukcesy: mistrzostwo świata (2010), mistrzostwo Europy (1964, 2008, 2012, 2024)
Pozycja w rankingu FIFA 1

 

◼ Pokolenie geniuszy

Pomiędzy 2008 a 2012 rokiem Hiszpania była nie do pokonania. Zespołem w tym czasie rządzili Luis Aragones (do lipca 2008) oraz Vicente del Bosque (do 2016 roku). Obaj wygrywali najważniejsze turnieje. Pierwszy z nich triumfował podczas Euro w Austrii i Szwajcarii. Drugi wygrał mundial w RPA, a następnie sięgnął po mistrzostwo Europy w Polsce i na Ukrainie. Obaj mieli do dyspozycji fenomenalnych zawodników. Xavi Hernandez, Andres Iniesta, Sergio Busquets, Xabi Alonso, Cesc Fabregas, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba, David Silva, Iker Casillas… To byli zawodnicy, którzy wyznaczyli nieprawdopodobną wręcz epokę w historii futbolu. Wydawali się niezastąpieni, byli najlepsi na świecie. Gdy ich czas minął, zestarzeli się bądź w większości skończyli kariery, Hiszpanie zdawali sobie sprawę z tego, jak wielkie mieli szczęście, że w podobnym okresie urodzili się w ich kraju zawodnicy wybitni. Okazało się jednak, że po wygranym Euro w 2012 roku nie czekali długo na kolejne pokolenie geniuszy. Reprezentacja Luisa de la Fuente w 2024 roku udowodniła, że młodzi reprezentanci La Furia Roja są gotowi na powtórzenie wyczynu sprzed kilkunastu lat dokonanego przez futbolowe legendy, po raz czwarty w historii sięgając po mistrzostwo Starego Kontynentu.

◼ Jak burza

Po zdobyciu mistrzostwa Europy Hiszpanie ruszyli na podbój Ligi Narodów, docierając do finału zmagań. W nim przegrali dopiero po serii rzutów karnych z Portugalią. Następnie zespół Luisa de la Fuente rozpoczął eliminacje i przebrnął przez nie bezproblemowo. Hiszpanie miażdżyli kolejnych przeciwników, a pierwszą bramkę stracili dopiero w ostatniej kolejce fazy grupowej, gdy rozluźnieni zremisowali z Turcją 2:2.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się