Gwiazdy coraz bliżej powrotu

Z pewnymi problemami, ale jednak Manchester City pokonał w ostatnim meczu Everton. Fot. PAP/EPA


Gwiazdy coraz bliżej powrotu

Jeszcze bez Erlinga Haalanda i Kevina De Bruyne Manchester City odwrócił losy meczu z Evertonem, utrzymując kontakt z czołówką

 

ANGLIA

W ostatnich tygodniach „Obywatelom” nie wszystko wychodziło tak, jak należy. W minionych 7 kolejkach wygrali ledwie 2 razy, a ich środowe zwycięstwo wcale nie było takie lekkie do osiągnięcia. Oczywiście mieli przewagę, ale po I połowie przegrywali z walczącym o byt Evertonem. Dopiero w II połowie udało się odwrócić losy rywalizacji, a wynik ustalił Bernardo Silva, wykorzystując fatalne wyprowadzenie piłki przez golkipera „The Toffees”, Jordana Pickforda.

 

Optymistyczne scenariusze

Nawet pomimo nie najlepszej serii sytuacja City w tabeli jest przyzwoita. Należy też pamiętać, że piłkarze Pepa Guardioli mają jeszcze zaległe spotkanie (z Brentford), które musieli przełożyć ze względu na udział (zwycięski) w Klubowych Mistrzostwach Świata. Od pierwszej połowy grudnia zespół z Manchesteru musi radzić sobie bez najlepszego snajpera Premier League Erlinga Haalanda. Liczono, że kontuzjowany Norweg zdąży wrócić do gry w sobotę i powalczy jeszcze z Cristiano Ronaldo o miano najskuteczniejszego strzelca świata w 2023 roku (traci do Portugalczyka 3 trafienia). Tak się jednak nie stanie. - Haaland czuje się już lepiej, ale wciąż nie odbył z nami żadnego treningu. Mam nadzieję, że wróci w styczniu – ocenił Guardiola.

Optymistycznie wygląda także sytuacja Kevina De Bruyne. Belg zagrał w tym sezonie tylko w pierwszej kolejce, a potem wypadł przez kontuzję uda. – Kevin jest blisko powrotu. Jest jeszcze zmęczony i musimy zachować ostrożność. W zeszłym tygodniu już z nami trenował – zdradził kataloński szkoleniowiec. Wiele osób uważa, że Haaland i De Bruyne to najlepsi zawodnicy w składzie City.

 

Najmłodsi w Anglii

Nastroje poprawiły się natomiast na Stamford Bridge. Chelsea co prawda wciąż znajduje się pośrodku tabeli i gra przeciętnie, ale po golu z karnego w 89 minucie, autorstwa Noniego Madueke, udało się jej pokonać Crystal Palace. Było to trzecie zwycięstwo „The Blues” u siebie z rzędu. Co jednak zwróciło szczególną uwagę, to że jedenastka, jaką wystawił trener Mauricio Pochettino, była najmłodszą w historii występów Chelsea w Premier League! Średnia wieku wyniosła bowiem 23 lata i 284 dni. W końcu do siatki w jej ekipie trafiali wspomniany Madueke (rocznik 2002) oraz notujący zwyżkę formy Michajło Mudryk (2001). O „The Blues” można mówić wiele krytycznych rzeczy, ale akurat jeśli chodzi o ich kadrę, to jest ona najmłodsza w Premier League. Mecz z Crystal Palace tylko to podkreślił. Piotr Tubacki


PREMIER LEAGUE

Brentford – Wolverhampton Wanderers 1:4 (1:3)

0:1 – Lemina (13),

0:2 – Hwang (14),

1:2 – Wissa (16),

1:3 – Hwang (28),

1:4 – Bellegarde (79)


Chelsea – Crystal Palace 2:1 (1:1)

1:0 – Mudryk (13),

1:1 – Olise (45+1),

2:1 – Madueke (89)


Everton – Manchester City 1:3 (1:0)

1:0 – Harrison (29),

1:1 – Foden (53),

1:2 – Alvarez (64),

1:3 – Silva (88)


Mecze Brighton – Tottenham oraz Arsenal – West Ham zakończone po zamknięciu wydania.


 

Strzelcy

14 – Haaland (Man. City), 12 – Salah (Liverpool), Solanke (Bournemouth)


Program 20. kolejki

Sobota:

Luton – Chelsea (13.30),

Villa – Burnley,

Palace – Brentford,

Man. City – Sheffield,

Wolverhampton – Everton (wszystkie 16.00),

Nottingham – Man. Utd (18.30);


Niedziela:

Fulham – Arsenal,

Tottenham – Bournemouth (oba 15.00);


Poniedziałek:

Liverpool – Newcastle (21.00);


Wtorek:

West Ham – Brighton (20.30)