Gwiazda znowu zaświeci
Trzeba mówić o wielkim... transferze. Po kilkumiesięcznej przerwie po raz pierwszy w tym sezonie w kadrze meczowej Bayernu znajdzie się Jamal Musiala.
Lipcowy moment tragedii. Reakcje piłkarzy mówiły wówczas wszystko... Fot. Huang Zongzhi / Xinhua / PressFocus
NIEMCY
Najwyżej wyceniany (obok Michaela Olise) piłkarz Bayernu ostatni raz na boisku zameldował się w ćwierćfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Było to na początku lipca, gdy Bayern mierzył się z PSG. Nie dość, że przegrał, to jeszcze stracił Musialę, który po starciu z paryskim bramkarzem (wówczas) Gianluigim Donnarummą doznał złamania kości strzałkowej. Musiał przejść operację, potem długą rehabilitację – i w końcu dobiegła ona końca.
Kompany wie, jak to jest
– To gwarant pozytywnej energii. W tej chwili nawet drobne rzeczy w jego wykonaniu są na duży plus, to wszystko cieszy. Integracja będzie priorytetowa, by po pewnym czasie ponownie prezentował taki poziom, jak przed kontuzją. Kiedy grasz regularnie, stopień przygotowania rośnie. Miał czas, żeby odbudować swoje ciało, siłę, mobilność, przyspieszenie. Właśnie z tego powodu kontuzje dają szansę, aby wrócić silniejszym – mówił trener Vincent Kompany, który przecież sam jako znakomity niegdyś obrońca doświadczał podobnych problemów. Belg wie, że tak długa absencja to dla piłkarza wielki ciężar mentalny. – Byłem całkowicie pewny, że sobie z nim poradzi – dodał Kompany. – Trzeba wierzyć i zaufać, że to nie zawsze jest krok w tył, ale też szansa, aby zrobić krok w przód. Zawsze jestem do dyspozycji moich zawodników, tak jak każdy ze sztabu. To bardzo ważne. Jako piłkarz sam doświadczałem wielu kontuzji na początku sezonu. Zawsze chce się wrócić, aby pod koniec sezonu walczyć o trofea. Dla gracza to wielka motywacja, ale to dopiero początek powrotu – wyjaśnił szkoleniowiec Bawarczyków.
I nagle pojawił się komfort
Stwierdzenie, że powrót Musiali jest jak transfer, nie jest przesadą. Na początku sezonu Kompany miał ograniczone pole manewru w ofensywie. Na cztery pozycje (skrzydła, „dziesiątka”, napastnik) miał... czterech graczy – Olise, Luisa Diaza, Serge'a Gnabry'ego i Harry'ego Kane'a. Potem wypożyczono z Chelsea napastnika Nicolasa Jacksona (Kane może grać za jego plecami), a także eksplodował gigantyczny talent 17-letniego Lennarta Karla, który jest już pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny. Sytuacja stała się bardziej komfortowa, a przy powrocie Musiali – zaczyna się robić wręcz kłopot bogactwa. Kompany nie może więc narzekać, choć rzecz jasna reprezentant Niemiec musi jeszcze złapać odpowiedni rytm. Na razie ma się znaleźć w kadrze meczowej - po raz pierwszy w sezonie - na wyjazdowe spotkanie w Lipsku. To będzie pierwszy mecz rundy rewanżowej dla Bayernu. Jesienią, na inaugurację rozgrywek, Bawarczycy rozbili u siebie Byki aż 6:0. – Wtedy nas zabili, ale teraz będzie inaczej – obiecuje obrońca RB David Raum.
Piotr Tubacki
PROGRAM 18. KOLEJKI
Piątek: Werder – Eintracht (20.30), Sobota: Kolonia – Mainz, Dortmund – St Pauli, HSV – Gladbach, Hoffenheim – Leverkusen, Wolfsburg – Heidenheim (wszystkie 15.30), Lipsk – Bayern (18.30), Niedziela: Stuttgart – Union (15.30), Augsburg – Freiburg (17.30)
|
1. Bayern |
17 |
47 |
66:13 |
|
2. Dortmund |
17 |
36 |
32:15 |
|
3. Lipsk |
16 |
32 |
32:19 |
|
4. Stuttgart |
17 |
32 |
32:25 |
|
5. Hoffenheim |
16 |
30 |
34:21 |
|
6. Leverkusen |
16 |
29 |
34:24 |
|
7. Eintracht |
17 |
26 |
35:36 |
|
8. Freiburg |
17 |
23 |
27:29 |
|
9. Union |
17 |
23 |
23:26 |
|
10. Gladbach |
17 |
19 |
23:29 |
|
11. Wolfsburg |
17 |
18 |
26:37 |
|
12. Kolonia |
17 |
17 |
25:29 |
|
13. Werder |
16 |
17 |
18:31 |
|
14. HSV |
16 |
16 |
17:27 |
|
15. Augsburg |
17 |
15 |
18:33 |
|
16. Mainz |
17 |
12 |
17:29 |
|
17. St Pauli |
16 |
12 |
14:28 |
|
18. Heidenheim |
17 |
12 |
16:38 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – LK, 16 – baraże, 17-18 – spadek
STRZELCY20 – Kane (Bayern)
10 – Undav (Stuttgart)
9 – Olise, Diaz (obaj Bayern), Tabaković (Gladbach)
