Gwarancja jakości!

Już tylko cztery drużyny mają komplet punktów, w tym dość nieoczekiwanie Austria.

Roman Josi i koledzy zagrali wspaniałą drugą tercję z Niemcami, dzięki czemu wygrali. Fot. PAP/EPA

MISTRZOSTWA ŚWIATA ELITY

Obawy, jakoby Szwajcarzy byli między sobą skłóceni z powodu nagłego odejścia trenera Patricka Fischera, okazały się bezpodstawne. Gospodarze mistrzostw świata grają do jednej bramki i nie ukrywają wysokich aspiracji. Niewątpliwie są gwarancją jakości ze znakiem Q i to udowodnili w meczu z Niemcami, nie dając im najmniejszych szans. Niespodzianką jest postawa Austrii, która ma komplet punktów, a nad Wełtawą panowały minorowe nastroje po przegranej Czechów ze Słowenią 2:3 po dogrywce, jednak zdecydowanie się poprawiły po zwycięstwie nad Szwedami 4:3 i nadzieje kibiców na medal wzrosły, a zapewne morale drużyny też.

Roman Josi - kapitan zespołu, Denis Malgin, Sven Andrighetto, Nico Hischier, Nino Niederreiter, Timo Meier czy Leonardo Genoni – to liderzy ekipy dowodzonej przez żywo reagującego Jana Cadieuxa, do niedawna asystenta Fischera. Jego podopieczni w 2. tercji meczu z Niemcami pokazali światową klasę. W ciągu 3:33 min seria trzech goli: Malgina, Andrighetto i Christopha Bertschy'ego sprawiła, że rywale zostali wręcz znokautowani, a potem Hischier oraz Josi dołożyli kolejne bramki i już było wiadomo, że mecz został rozstrzygnięty. Potem jeszcze Andrighetto zdobył bramkę i statystycy szybko odgrzebali, że 89 lat temu Helweci z Niemcami wygrali 6:0.

Jednak poprawienia tego rekordu czy nawet wyrównania nie było, bo Frederik Tiffels zdobył honorowego gola i pozbawił Genoniego rekordowego, 13. czystego konta w turniejach mistrzowskich. A Niemcy? Prezentują się w Zurychu fatalnie - w trzech meczach zdobyli zaledwie dwie bramki, a przecież grali dziewięć razy w liczebnej przewadze - bezskutecznie. Mecz z USA urasta dla Niemców do najważniejszego wydarzenia w tym turnieju i ewentualna porażka może oznaczać pożegnanie z play offem.

Spotkanie Czechów z Trzema Koronami trzymało w napięciu do samego końca. W 13 min nasi południowi sąsiedzi prowadzili już 3:0, ale w tym momencie doszło do starcia Jan Stocka z Olivierem Ekmanem-Larsonem oraz Jackiem Berglundem. Czech otrzymał karę 5 min oraz za niesportowe zachowanie został odesłany do szatni. Szwedzi tę przewagę potrafili wykorzystać i zdobyli dwa gole po uderzeniach Joela Perssona oraz Simona Halmstroma. Skandynawowie atakowali z pasją, posiadali przewagę, ale Czesi swoim sprytem potrafili zdobywać gole. W rezultacie wygrali jednym trafieniem i odzyskali stabilną sytuację w grupie.

Austria w trzecim występie po raz drugi z rzędu w mistrzowskim turnieju pokonała Łotwę i zapewniła sobie miejsce w play offie. Łotysze posiadali przewagę, ale rywale wykorzystali swoje sytuacje. Natomiast w grupie B Norwegia  pewnie pokonała Włochy, którym przyjdzie do końca walczyć o utrzymanie. Henrik Haukeland po raz drugi z rzędu zaliczył czyste konto, broniąc 30 strzałów. Norwegowie mają szansę znaleźć się w czołowej „8”, ale muszą solidnie punktować, bo droga jeszcze daleka.

Grupa A

◼ Niemcy – Szwajcaria 1:6 (0:0, 0:5, 1:1)
0:1 – Malgin – Hischier – Josi (25:56, w osłabieniu), 0:2 – Andrighetto – Malgin – Meier (28:54), 0:3 – Bertschy – Niederreiter – Jung (29:29), 0:4 – Hischier – Meier – Josi (37:23, w przewadze), 0:5 - Josi – Niederreiter – Jager (38:19, w przewadze), 0:6 - Andrighetto – Malgin – Suter (45:16), 1:6 – Tiffels - Reichel – Samanski (55:47)
Kary: Niemcy – 6 min, Szwajcaria - 6 min 


Łotwa – Austria 1:3 (0:0, 0:1, 1:2)
0:1 – Harnisch – Stapelfeldt (27:11), 1:1 – Balcers – Smirnow – Smits (40:25), 1:2 – Nissner – Schneider – Rohrer (44:22, w przewadze), 1:3 – Rohrer – Nickl (59:58)
Kary: Łotwa – 4 min, Austria - 4 min


Węgry – Wielka Brytania – zakończył się po zamknięciu wydania.

1. Finlandia

3

9

13:4

2. Szwajcaria

3

9

13:4

3. Austria

3

9

12:5

4. Łotwa

3

3

5:7

5. USA

3

3

8:11

6. Węgry

2

0

3:8

7. Wlk. Brytania

2

0

3:10

8. Niemcy

3

0

2:11


Grupa B

Szwecja – Czechy 3:4 (2:3, 1:1, 0:0)
0:1 – Blumel – Hronek – Galvas (3:04), 0:2 – Kubalik – Cibulka – Kaut (12:24, w przewadze), 0:3 – Flek – Vozenilek – Tomasek (13:00), 1:3 – Persson – Heineman – Holmstrom (15:34, w przewadze), 2:3 – Holmstrom – Persson – Heineman (17:45, w przewadze), 2:4 – Cernoch – Beranek – Chmelar (23:21, w przewadze), 3:4 – Ekman-Larsson – Raymond – Stenber (26:00, w przewadze)
Kary: Szwecja – 10 min, Czechy - 33 min.


Włochy – Norwegia 0:4 (0:1, 0:2, 0:1)
0:1 – Bakke Olsen - Krogdahl - Oby-Olsen (11:32), 0:2 – Steen – Ostrem Salsten (31:40), 0:3 – Kaasastul – Oby-Olsen – Krogdahl (38:51), 0:4 – Koblar – Martinsen – Pettersen (55:28)
Kary: Włochy – 8 min, Norwegia – 8 min.


Słowenia – Słowacja – zakończył się po zakończeniu wydania.

1. Kanada

3

9

16:4

2. Czechy

3

7

10:7

3. Norwegia

3

6

9:2

4. Słowacja

2

6

6:2

5. Szwecja

3

3

12:12

6. Słowenia

2

2

3:6

7. Dania

3

0

4:15

8. Włochy

3

0

1:14

Dzisiaj grają: Szwajcaria – Austria (16.20), Czechy – Włochy (16.20), USA – Niemcy (20.20, A), Szwecja – Słowenia (20.20, B). 

(sow)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się