GTK zatopione w Gdyni

Fatalna niemoc Gliwiczan w Gdyni. Po porażce z Arką wciąż drżą przed spadkiem.

Wyprawa nad morze nie przyniosła Gliwiczanom sukcesu. Fot. PAP/Marcin Gadomski

ORLEN BASKET LIGA

Gliwiczanie przegrali przed tygodniem w Krośnie mecz zespół z dołu tabeli i teraz muszą szukać szansy na punkty w spotkaniach z ekipami wyżej notowanymi. W Gdyni zadanie było niełatwe, bo Arka walczy o miejsce w play offie. Pierwsza połowa była szalenie zacięta, a zdobywanie punktów przychodziło obu drużynom z trudem. W pierwszej kwarcie oba zespoły zdobyły w sumie ledwie 24 oczka. Do przerwy trzema punktami prowadzili gospodarze (33:30).

W trzeciej ćwiartce goście zaprezentowali się fatalnie – seryjnie pudłowali, w 10 minut uzbierali tylko 13 punktów i przed ostatnią częścią przegrywali już 13 oczkami (43:56). I już się nie podnieśli po tym ciosie.

Arka wcale nie grała tego dnia rewelacyjnie. Wystarczy wspomnieć, że Michael Okauru spudłował wszystkie 11 rzutów z gry (co wygląda na jeden z gorszych wyników w historii rozgrywek), a inni gracze pierwszej piątki też nie grzeszyli skutecznością. Gdynianie wygrali przede wszystkim dzięki szerszej rotacji i skuteczności pod tablicami, podczas gdy Tauron GTK było zbyt uzależnione od zaledwie trzech zawodników. Zawiedli rezerwowi z Gliwic, którzy w sumie rzucili6 oczek (przy 26 zdobytych przez dublerów Arki). Zupełnie nie wyszedł mecz Kacprowi Gordonowi, który nie trafił żadnego z 6 rzutów z gry.

W ekipie z Trójmiasta Einaras Tubutis zanotował double-double (11 punktów, 10 zbiórek), a najlepszym strzelcem był Jakub Garbacz (16 punktów). Dla GTK Kaelin Jackson i Kuba Piśla zdobyli po 15 oczek. GTK pozostaje na przedostatniej pozycji i w niedzielę musi trzymać kciuki, by outsiderzy z Krosna nie wygrali ze Stalą Ostrów. Na dole tabeli robi się coraz goręcej...

◼ AMW Arka Gdynia - Tauron GTK Gliwice 76:59 (13:11, 20:19, 23:13, 20:16)

GDYNIA: Okauru 1, Barbitch 1, Garbacz 16 (2x3), Tubutis 11 (1x3), Ljubicić 12 – Zyskowski 8 (1x3), Orłowski, Łączyński 10 (2x3), Kowalczyk, Zabłocki, Barrett 7 (1x3), Hrycaniuk 1. Trener Mantas CESNAUSKIS.

GLIWICE: Jackson 15 (4x3), Almeida 3, Delaire 8, W. Gordon 12, Piśla 15 (3x3) – Busz 5 (1x3), K. Gordon 1, Bender, Misztal, Łosiak. Trener Nebojsa VIDIĆ.

1. Szczecin

23

40

1919:1860

2. Wrocław

22

38

1981:1831

3. Legia

23

38

1953:1833

4. Sopot

23

37

2013:1928

5. Gdynia

23

37

1942:1875

6. Dąbrowa G.

24

37

2121:2056

7. Wałbrzych

24

37

1958:2011

8. Ostrów

23

36

1920:1954

9. Dziki

23

36

2099:1963

10. Zielona G.

23

35

1922:1861

11. Włocławek

23

34

2052:2002

12. Toruń

23

32

2023:2058

13. Lublin

23

31

1877:2044

14. Słupsk

23

31

1923:2005

15. Gliwice

24

29

1909:2135

16. Krosno

23

27

1879:2075

Najbliższe mecze: Szczecin - Sopot, Słupsk - Włocławek, Dziki - Legia (wszystkie 28.03.), Zielona Góra - Toruń, Wrocław - Lublin (oba 29.03.).

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się