Gromy w Londynie
ANGLIA
Czy lider zatrzyma rozpędzoną Aston Villę? Fot. MB Media/PressFocus
Spotkanie Arsenalu z Aston Villą niespodziewanie wyrosło na jeden z hitów tego sezonu Premier League. Oto bowiem lider podejmie trzeci zespół, notujący serię 11 kolejnych wygranych, mający w tabeli 3 punkty mniej. Obie drużyny niedawno... już ze sobą grały, bo w specyficznym terminarzu ligi angielskiej wyznaczono ich pierwszy mecz na 6 grudnia. The Villans wygrali 2:1 po golu w 5 doliczonej minucie! Mimo wszystko Kanonierzy są teraz dosyć mocnym faworytem. Kapitalnie grają u siebie, gdzie wygrali wszystko, a tylko raz zgubili punkty, remisując z aktualnym wiceliderem Manchesterem City. Statystyki są natomiast przeciwne Aston Villi. Algorytmy (punkty oczekiwane, xP) sugerują bowiem, że Matty Cash i spółka zdobyli... aż 17 punktów więcej niż w teorii powinni. Innymi słowy – punktują ponad stan. Strzelili też 6 goli więcej niż powinni i stracili 8 mniej niż powinni (tzw. fart). No ale cyferki to jedno, a boisko – to zupełnie inna para kaloszy.
(PTub)
PROGRAM 19. KOLEJKI
Wtorek: Burnley – Newcastle, Chelsea – Bournemouth, Nottingham – Everton, West Ham – Brighton (wszystkie 20.30), Arsenal – Aston Villa, Man. Utd – Wolverhampton (oba 21.15), Czwartek: Crystal Palace – Fulham, Liverpool – Leeds (oba 18.30), Brentford – Tottenham, Sunderland – Man. City (oba 21.00)
