Grali dla Franka
Drużyna z Rydułtów zdobyła Puchar Polski ratowników górniczych w futsalu.
W grupowym meczu ZZRG Janina - ZZRG Rydułtowy było 3:1, ale Rydułtowy dotarły aż do finału, który wygrały. Fot. Paweł Czado
Turniej odbył się w Katowicach-Szopienicach. Mecze były z reguły zacięte i stały na dobrym poziomie. Nic dziwnego; bardzo wielu ratowników górniczych uprawia futbol na dużym boisku, w ramach dbania o formę. Królem strzelców został Tomasz Matysek, który bronił barw MKS-u Lędziny, GKS-u Tychy i Nadwiślana Góra. W drużynach aż roiło się od piłkarzy mających doświadczenie z gry na dużych boiskach. Wystąpili więc m.in. zawodnicy UKS-u Szopienice, Górnika Radlin, Polonii Łaziska Górne, Czarnych Gorzyce, Krupińskiego Suszec, Wichru Wilchwy, Zrywu Bzie, Czarnych Nowa Wieś, Beskidu Andrychów i wielu innych klubów z niższych lig. Na parkiecie pojawili się także... byli hokeiści Naprzodu Janów, Marcin Freiherr i Łukasz Gondzik.
MVP zawodów został Mateusz Marcol (Rydułtowy), najlepszym strzelcem - jak wspominaliśmy - Tomasz Matysek (Ziemowit) - 9 goli, a najlepszym bramkarzem - Mateusz Kurlata (Sośnica).
Z okazji turnieju odbyła się zbiórka na chorego Franka, syna jednego z ratowników. Uczestnicy byli hojni, wylicytowano ponad 13 tys. zł. Wśród licytowanych przedmiotów była m.in. oryginalna koszulka Falcao, mistrza świata w futsalu z możliwością spotkania się, bo już w marcu przyjeżdża do Gliwic na mecz Polska - Brazylia.
- Wkrótce okazja do rewanżu, bo w lutym odbędzie się 6. edycja Memoriału Damiana Florka i Szymona Złotnika. To turniej otwarty. Może w nim zagrać każdy występujący na dużych boiskach do klasy okręgowej - podkreśla Dawid Gros, jeden z organizatorów turnieju.
Ćwierćfinały: Janina - Zofiówka 0:1, Sośnica - Marcel 3:1, Rydułtowy - Staszic 1:1, karne 2:1, Piast - Ziemowit 0:7; półfinały: Zofiówka - Rydułtowy 0:1, Sośnica - Ziemowit 1:2; o 3. miejsce: Zofiówka - Sośnica 1:0; finał: Rydułtowy - Ziemowit 0:0, karne 3:2; w turnieju brały też udział Wesoła i Halemba, ale nie wyszły z grup.
Paweł Czado
