Gorąco i wysoko
Maria Żodzik z najlepszym swoim wynikiem sezonu 1,97 m wygrała konkurs skoku wzwyż w Memoriale Czesława Cybulskiego. Młociarze Paweł Fajdek i Anita Włodarczyk na drugich miejscach.
Wicemistrzyni świata sygnalizuje zwyżkę formy. Fot. Michał Laudy/PressFocus
Wicemistrzyni świata nie miała w niedzielę w Poznaniu mocnej konkurencji; dwie Włoszki, które uplasowały się za nią - Idea Pieroni oraz Asia Tavernini – zakończyły konkurs rezultatem 1,85 m. Po zaliczeniu w drugiej próbie 1,97 m Maria Żodzik podniosła poprzeczkę na 2 m. Trzy skoki były jednak nieudane.
- Wyniki powyżej 1,95 m zawsze cieszą, tym bardziej że ostatnio skoki nie były najlepsze w moim wykonaniu. Muszę ustabilizować rozbieg, dziś tego brakowało. Było dziś gorąco, ale ja lubię takie warunki. Ciało jest dogrzane i nie trzeba specjalnie się rozciągać podczas zawodów – powiedziała ubiegłoroczna wicemistrzyni świata z Tokio, która pobiła też rekord mityngu - do niedzieli wynosił 1,90.
W Memoriale uznanego trenera rzutu młotem Czesława Cybulskiego nie zabrakło czołowych polskich specjalistów tej konkurencji. Paweł Fajdek przyjechał do Poznania prosto z Zagrzebia, gdzie zwyciężył z bardzo dobrym wynikiem 81,89 m. Podobnie jak w Chorwacji, o wygraną walczył z Ukraińcem Mychajło Kochanem. Pięciokrotny mistrz świata, a w przeszłości podopieczny patrona mityngu, nie był jednak w stanie powtórzyć wyniku z Zagrzebia; najdłuższy rzut mierzył 77,47 m. Wygrał Kochan, rzucając pół metra dalej - 77,99.
- Warunki były bardzo trudne, a do tego zmęczenie, ciężka podróż i jeszcze trochę stresu się przytrafiło. Niestety, koło na poznańskim stadionie nie pomagało nikomu, ono nas spowalnia, warto czasami zadbać o ten beton i go przeszlifować na tydzień przed zawodami – opowiadał Fajdek.
Na czwartym miejscu uplasował się Wojciech Nowicki, który wraca do formy po urazie nogi. W Poznaniu zajął piątą lokatę - 75,27.
W konkursie kobiet triumfowała Irlandka Nicola Tuthill - 72,73. Druga była Anita Włodarczyk (71,53), a kolejne miejsca zajęły Ewa Różańska (70,23) oraz Aleksandra Śmiech (66,83).
W konkursie tyczkarzy Piotr Lisek pokonał wysokość 5,60, triumfował Filipińczyk Ernest John Obiena – 5,72.
Oprócz Żodzik, kilkoro innych lekkoatletów ustanowiło rekord mityngu. Bieg na 100 m przez płotki wygrała Amerykanka Amber Hughes, czasem 12,60 bijąc o 0,05 s najlepszy wynik należący do Pii Skrzyszowskiej. Trzecia była Klaudia Wojtunik (13,01). Na 200 m mężczyzn triumfował Prince Selepe (Botswana) – 20,19.
Nie udała się próba pobicia rekordu mityngu na 2000 m z przeszkodami. Pierwsza linię mety minęła Tunezyjka Rihab Dhahri z wynikiem 6.08,12. To o ponad 7 sekund wolniej od Anety Konieczek; druga z kolei była Alicja Konieczek (6.12,21). Na 1500 m wygrała Weronika Lizakowska, rekordzistka Polski na tym dystansie w czasie 4.05,20.
(t, PAP)
Szwed czwarty w historii
Podczas sobotnich zawodów w Opolu niespełna 22-letni Maksymilian Szwed wygrał bieg na 400 metrów w czasie 44,94 sek. – Łodzianin poprawił własnyt rekord kraju młodzieżowców, uzyskał minimum na mistrzostwa Europy w Birmingham (10-16 sierpnia) i został czwartym Polakiem w historii, który zszedł poniżej 45 sekund na jedno okrążenie stadionu; poprzednio barierę tę pokonał prawie 5 lat temu w Szwajcarii Kajetan Duszyński (44,92). Krajowy rekord wynosi 44,62 i od 1999 roku i mistrzostw świata w Sewilli należy do Tomasza Czubaka. Najszybszym Europejczykiem w tym sezonie jest na razie Brytyjczyk Matthew Hudson-Smith – 44,25. Duszyński i jego rówieśnicy wygrali w Opolu międzypaństwowy mecz w ramach Turnieju Nadziei Olimpijskich (urodzeni w latach 2004-06), zdobyli 466,5 pkt i pokonali lekkoatletów z Czech (460), Węgier (312) i Ukrainy (248,5).
W Warszawie bardzo dobry rezultat w biegu na 100 m uzyskała Kryscina Cimanouska – 11,16 sek.; to wynik lepszy od wskaźnika European Athletics na ME, dający 5. miejsce w polskich tabelach historycznych; 29-letnia Cimanouska szybciej biegała jako Białorusinka, m.in. 11,04 w 2018 r.
Skok na Berdyczów!
Podczas konkursu na miejskim placu w Berdyczowie na Ukrainie zawodnik gospodarzy Ołeh Doroszczuk uzyskał najlepszy w tym sezonie wynik na świecie w skoku wzwyż – 2,33.
W krajowych mistrzostwach rekord Indii skokiem na 2,31 ustanowił Sarvesh Anil Kushare.
