Goni najlepszych
Goni najlepszych
GRUPA E
Atletico nie zmarnowało na swoim stadionie szansy i zapewniło sobie triumf w grupie. Drużyna Diego Simeone już po kilku minutach prowadziła w rywalizacji z rzymianami, kiedy na listę strzelców wpisał się Antoine Griezmann. Francuski strzelec wykorzystał dobre zagranie Samuela Lino. Dla Griezmanna to trafienie było już 35 w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Daje mu to 22. miejsce wśród najlepszych strzelców o klubowe mistrzostwo Europy. Przed nim z jednym trafieniem więcej znajduje się legendarny Ferenc Puskas, a żeby wejść do czołowej 20, musi przegonić Sergio Aguero (41) czy Alessandro Del Piero (42). Wynik meczu z Lazio na początku drugiej połowy ustalił Lino i Atletico pewnie uporało się z włoską jedenastką, z którą w Rzymie zremisowało po trafieniu bramkarza „Orłów” Ivana Provedela w doliczonym czasie.
Na osłodę pożegnania z europejskimi pucharami wygrał też Celtic. Spotkanie z Feyenoordem, szczególnie w końcówce, było bardzo emocjonujące. Gospodarze stracili prowadzenie, kiedy w 82 minucie Joe Harta pokonał rezerwowy Yankuba Mineth. To jednak nie on był bohaterem meczu, a inny z graczy, którzy pojawili się na boisku po przerwie. 23-letni szwedzki obrońca Gustaf Lagerbielke wszedł na murawę na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem, żeby w doliczonym czasie zapewnić swojej drużynie wygraną. Nic ona nie zmieniła już w tabeli, bo Feyenoord już przed starciem w Glasgow był pewny gry wiosną w rozgrywkach Ligi Europy. Nie umniejszyło to radości Szkotów. – Długo przyszło nam czekać na wygraną w Champions League, ale w końcu się udało. Pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać w Europie – cieszył się szkoleniowiec „The Bhoys” Brendan Rodgers.
Atletico Madryt – Lazio 2:0 (1:0)
1:0 – Griezmann (6), 2:0 – Lino (51)
Celtic Glasgow – Feyenoord Rotterdam 2:1 (1:0)
1:0 – Palma (33, karny), 1:1 – Minteh (82), 2:1 – Lagerbielke (90+1)

(zich)
