Gole i kontuzja

Wprawdzie Aleksander Owieczkin zdobył dwie bramki, ale meczu w Salt Lake City nie dokończył.

Hokeiści Washingtonu po kolejnej wygranej objęli prowadzenie w Konferecji Wschodniej. Fot. SIPA/PressFocus

NHL

Washington Capitals i Aleksander Owieczkin notują dobry czas. „Stołeczni” odnieśli trzecią wygraną z rzędu, tym razem pokonując na wyjeździe HC Utah 6:2 (3:1, 1:1, 2:0). Ich kapitan, po hat tricku w Las Vegas (5:2), tym razem na lodowisku Salt Lake City trafił dwa razy do bramki gospodarzy.

„Owi” znajduje się w znakomitej formie strzeleckiej i najpierw w 12 minucie podwyższył wynik na 3:1, zaś w 26 podczas gry w podwójnej po raz kolejny umieścił krążek w siatce. Jest on najstarszym zawodnikiem w historii NHL (39 lat i 62 dni), który jako pierwszy zdobył 15. goli sezonie i ma już ich 868. Brakuje mu zaledwie 27 bramek, by poprawić rekord wszech czasów Wayne'a Gretzky'ego (894).

W tym meczu nie obyło się bez dramatycznych chwil. W 46 minucie Owieczkin zderzył się z napastnikiem gospodarzy Jackiem McBainem, zjechał z lodu i nie pojawił się podczas kolejnych zmian swojej formacji. Po spotkaniu wydano tylko lakoniczny komunikat, że doznał kontuzji dolnej części ciała i na tę chwilę nie wiadomo, jak długo będzie pauzował. Gdyby uraz okazał się poważny, byłaby to wielka strata dla zespołu, zaś 39-letni napastnik miałby przymusową przerwę w pogoni za rekordem.

Przed golami Owieczkina do bramki Connora Ingrama trafiali zaledwie w ciągu 10 sek. Dylan Strome i Nick Dowd (8 minuta). Ingram na 13 strzałów przepuścił cztery gole i został zastąpiony przez Karela Vejmelkę. 28-letni Czech obronił dziewięć strzałów, ale nie zatrzymał uderzeń Brandona Duheime (48) i Aliakseja Protasa (50). Charlie Lindgren, jego vis-a-vis, popisał się 24 skutecznymi interwencjami; przepuścił krążek tylko po strzałach McBaina (4) oraz Nicka Bjugstada (32).

Montreal Canadiens, trzeci zespół od końca tabeli, wygrał z Edmonton Oilers 3:0 (0:0, 1:0, 2:0). Sam Montembeault obronił 30 strzałów i zaliczył drugie czyste konto w sezonie i trzecie w karierze.

W Konferencji Wschodniej Washington wyszedł na prowadzenie (27 punktów). Kolejne miejsca zajmują Carolina i New Jersey (26). Na Zachodzie bez zmian, niepodzielnie panuje Winnipeg (30).

Wyniki. Utah – Washington 2:6, Boston – Columbus 1:5, Philadelphia – Colorado 2:3, Dallas – Anaheim 2:4, San Jose – Detroit 5:4 po dogr., Montreal – Edmonton 3:0. 

(ws)