Godny zaufania
Igor Szestiorkin przez 164:04 minuty nie puścił gola. Jest to jego druga najdłuższa seria w karierze.
Igor Szestiorkin zalicza kolejny udany sezon. Fot. SIPA/PressFocus
Zaczęło się od trafienia Aleksisa Lafreniera na 72 sek. przed zakończeniem 1. tercji. Gdy na początku kolejnej Arthur Kalijew (22 min) podwyższył na 2:0, już w 25 min z lodu zjechał bramkarz gości Leevi Merilainen, który miał 16 obron. Jego miejsce zajął Anton Forsberg (10 skutecznych interwencji) i w ostatniej odsłonie stanął przed poważnym wyzwaniem. Najpierw Szweda pokonał Matt Rempe (44), a potem - od 48 minuty - gospodarze grali w liczebnej przewadze. Podczas podwójnej na listę strzelców wpisał się Artem Panarin (50), a 56 sek. później Will Cuylle.
Bez swojego asa atutowego Connora McDavida zespołowi Edmonton Oilers było znacznie trudniej i w rezultacie na własnym lodzie przegrał z Washington Capitals 2:3 (1:1, 0:1, 1:1). Kapitan „Nafciarzy” został zawieszony na trzy mecze za atak kijem trzymanym oburącz w meczu z Vancouver. Goście oddali zaledwie 14 strzałów, ale i tak wygrali. Po porażce Edmonton zajmuje 3. miejsce w Konferencji Zachodniej - 61 pkt, ustępując Winnipeg - 65 i Vegas - 62. Washington jest natomiast liderem Wschodu - 69, wyprzedzając Toronto - 62 i Carolinę - 61. NY Rangers zajmują 11. lokatę - 50.
NY Rangers - Ottawa 5:0, Edmonton - Washington 2:3, Dallas - Carolina1:2, Nashville - San Jose 7:5, Philadelphia - Detroit 2:1 po dogrywce, Montreal - Tampa Bay 3:2, Vancouver - Buffalo 2:3, Anaheim - Florida 2:5
(ws)
