Głosuję na...
Adam Matysek, zwycięzca plebiscytu „Sportu” z 1999 roku, 34-krotny reprezentant Polski, były bramkarz m.in. Śląska Wrocław, Fortuny Koeln czy Bayeru Leverkusen
Adam Matysek jeszcze jako prezes Górnika Zabrze. Fot. Łukasz Sobala / Press Focus
MATTY'EGO CASHA
Według mnie na tytuł Piłkarza Roku zasłużył właśnie obrońca Aston Villi. W kadrze pokazał, że jest bardzo wartościowym zawodnikiem – pomijanym i nie wiem dlaczego skonfliktowanym z byłym selekcjonerem Michałem Probierzem. Cash zaczął świetnie grać i jest to piłkarz, który w przyszłości może dać wiele. W moich oczachto kluczowa postać reprezentacji Polski. A dlaczego nie Robert Lewandowski? Wydaje mi się, że troszeczkę z różnych względów przygasł. Jego wartość w dalszym ciągu jest wysoka, to bardzo ważna postać reprezentacji, mimo że hiszpańskie media wskazują jego słabsze czasem występy. Na dzisiaj jednak dla mnie bardziej zasłużył Cash. Powinien zostać zauważony.
