Gdańskie rozczarowanie

Gdańszczanie w ostatnim meczu fazy zasadniczej pokonali Barkom Każany Lwów, ale i tak są największymi przegranymi pierwszej części rozgrywek.

Piotr Orczyk i jego koledzy z Barkomem Każany wygrali, ale sezon mogą spisać na straty. Fot. PAP/Marcin Gadomski

PLUSLIGA

Po pierwszej rundzie mało kto przypuszczał, że zespołu z Gdańska może zabraknąć w play offie. Był jednym z objawień sezonu, cały czas był w czołówce. Drugą rundę miał jednak fatalną. Przegrywał mecz za meczem, tracąc całą przewagę. Na finiszu został wyprzedzony przez ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Przed ostatnią kolejką i meczem z Barkomem Każany Lwów nie wszystko zależało od Gdańszczan. Musieli liczyć na potknięcie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle lub JSW Jastrzębskiego Węgla. Rywale wykorzystali szansę i mecz Energi Trefla z Barkomem Każany nie miał już znaczenia.Mimo to goście zaprezentowali pełen profesjonalizm. Wyszli w podstawowym składzie, nie odpuścili i sezon zakończyli zwycięstwem.

Fazę zasadniczą wygrał Aluron CMC Warta Zawiercie, który końcówkę miał rewelacyjną, w lidze wygrał 12 kolejnych spotkań. Dla Jurajskich Rycerzy to pierwszy taki triumf w historii. – Pierwsza część sezonu była pozytywna w naszym wykonaniu. Fajnie, że po początku pierwszej rundzie trochę się uspokoiliśmy i mieliśmy czas na trening. Nawet trener zmianami pokazał na początku drugiej rundy, że jest potencjał na  ławce. Fajnie przygotował nas na play off i walkę o najważniejsze cele – podkreślił Miłosz Zniszczoł, środkowy Aluronu CMC Warty.

Zawiercianie o półfinał zagrają z ósmą ZAKSĄ. Pozostałe pary ćwierćfinałowe: PGE Projekt Warszawa - JSW Jastrzębski Węgiel, Asseco Resovia – Indykpol AZS Olsztyn i Bogdanka LUK Lublin – PGE GiEK Skra Bełchatów.

Rywalizacja w ćwierćfinałach toczy się do dwóch zwycięstw, a pierwsze mecze rozegrane zostaną na boiskach drużyn wyżej sklasyfikowanych w tabeli. Początek tej fazy zaplanowano na 27 marca.

Zespoły z miejsc 9-13 zakończyły sezon, ekstraklasę opuści natomiast Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa.

(mic)

◼ Barkom Każany Lwów – Energa Trefl Gdańsk 0:3 (21:25, 20;25, 16:25)

LWÓW: Kampa, Pope (9), Szczurow (3), tupczij (11), Firkal (10), Rogożyn (7), Szewczenko (libero) oraz Kuc, Woźny (libero), Wiecki (1), Nakano (1). Trener Ugis KRASTINS.
GDAŃSK:
Worsley (1), Brand (13), Schamlewski (6), Nasewicz (12), Orczyk (12), M’Baye (3), Koykka (libero) oraz Sobański (1), Schulz (1), Majcherski (libero). Trener Mariusz SORDYL.
Sędziowali:
Agnieszka Michlic (Bydgoszcz) i Jarosław Makowski (Szczecin). Widzów 909.

Przebieg meczu
I: 9:10, 14:15, 15:20, 21:25.
II: 7:10, 13:15, 17:20, 20:25.
III: 6:10, 9:15, 13:20, 16:25.
Bohater – Joe WORSLEY.


1. Zawiercie

26

61

21/5

68:27

2. Warszawa

26

54

19/7

60:33

3. Lublin

26

53

18/8

64:40

4. Rzeszów

26

51

18/8

61:36

5. Olsztyn

26

46

16/10

60:48

6. Bełchatów

26

44

15/11

52:46

7. Jastrzębie

26

42

15/11

52:47

8. Kędzierzyn

26

40

12/14

 59:57

-------------------------------------------------------------

9. Gdańsk

26

39

14/12

55:52

10. Suwałki

26

28

8/18

41:63

11. Lwów

26

24

8/18

39:66

12. Gorzów

26

24

7/19

39:63

13. Chełm

26

23

7/19

32:65

-------------------------------------------------------------

14. Częstochowa

26

17

4/22

32:71

1-8 play off, 14 spadek do I ligi

 Następne mecze: 27.03.: Warszawa – Jastrzębie, 28.03.: Rzeszów – Olsztyn, Lublin – Bełchatów; 29.03.: Zawiercie – Kędzierzyn-Koźle

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się