Fręch w ćwierćfinale
Polka wygrała już drugi mecz w „ukochanej” Guadalajarze.
Magdalena Fręch osiągnęła już najlepsza ósemkę w Guadalajarze i liczy na więcej. Fot. Eyepix/PressFocus
Dwa lata temu Magdalena Fręch wywalczyła jedyny jak dotąd tytuł WTA w karierze - rangi 500 w Guadalajarze. Przed rokiem Łodzianka odpadła w ćwierćfinale, a w tegorocznej edycji imprezy na kortach twardych w Meksyku (z pulą nagród 1,2 mln dolarów) właśnie dotarła do tego samego etapu. W środę 57. w rankingu tenisistek Polka pokonała w drugiej rundzie Amerykankę Caroline Dolehide (246. WTA, ale trzy lata temu była już 41.) 6:4, 6:3. Pierwsza potyczka obu tenisistek trwała półtorej godziny. W 1. rundzie rozstawiona z numerem 7. Łodzianka pokonała Japonkę Nao Hibino (199. WTA) 6:1, 6:4.
Z „jedynką” w tegorocznej edycji Guadalajara Open rozstawiona jest Marta Kostjuk (10.), która bez gry jest również w ćwierćfinale – w 1. rundzie Ukrainka miała wolny los, a w kolejnej fazie z powodu choroby mecz poddała Amerykanka Taylor Townsend (98.). Tytułu sprzed roku broni Amerykanka Iva Jovic (16.), z którą Fręch może teraz spotkać się w walce o półfinał.
(t)
