Filar za burtą

Z powodu problemów zdrowotnych Mateusz Bieniek nie zagra w tym roku w kadrze.

Mateusz Bieniek drugi rok z rzędu nie pomoże reprezentacji... Fot. Filippo Rubin / Press Focus

REPREZENTACJA MĘŻCZYZN

Komunikat Polskiego Związku Piłki Siatkowej był lakoniczny: „Powołany do reprezentacji Polski Mateusz Bieniek z powodów zdrowotnych nie będzie niestety mógł dołączyć do zespołu przygotowującego się do imprez sezonu 2026”.

To ogromna strata. Środkowy miał kapitalny sezon. Z Aluronem CMC Wartą Zawiercie sięgnął po mistrzostwo kraju, pierwsze w historii klubu, oraz drugie miejsce w Lidze Mistrzów, a kilka dni temu, pod koniec maja odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika PlusLigi sezonu 2025/26.

„Z ciężkim sercem informuję, że z powodów zdrowotnych nie będę mógł wystąpić w tegorocznym sezonie reprezentacyjnym. To dla mnie niezwykle trudna decyzja, ponieważ reprezentowanie Polski zawsze było i jest dla mnie ogromnym zaszczytem i marzeniem. Bardzo nad tym ubolewam, ale teraz najważniejsze jest moje zdrowie i powrót do pełnej sprawności. Trzymam mocno kciuki za chłopaków i całą reprezentację! Do zobaczenia na boisku!” - napisał Mateusz Bieniek na instagramie.

Dodajmy, że doświadczony środkowy już w zeszłym roku opuścił reprezentacyjne lato, by podreperować zdrowie. W tym sezonie miał wrócić do kadry, być jej filarem i znalazł się na szerokiej liście powołanych przez trenera Nikolę Grbicia na Ligę Narodów i mistrzostwa Europy.

Bieniek to kolejny wielki nieobecny w kadrze. Również z powodów zdrowotnych z reprezentacji zrezygnował w tym roku środkowy Norbert Huber, a dotychczasowy kapitan i atakujący, Bartosz Kurek, zdecydował się zrobić sobie  przerwę od rywalizacji w biało-czerwonych barwach.

Polacy zmagania w Lidze Narodów, w której rok temu triumfowali drugi raz w historii, rozpoczną 10 czerwca turniejem w chińskim Linyi.

Najważniejszą imprezą, która ich czeka w tym roku, będą mistrzostwa Europy, zaplanowane na 9-26 września w Bułgarii, Finlandii, Rumunii i we Włoszech. Podopieczni Grbicia będą bronić tytułu, stawką jest także wywalczenie kwalifikacji do igrzysk w Los Angeles w 2028 roku, którą uzyska zwycięzca turnieju.

(mic)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się