Fatalny występ bielszczanek

Były faworytkami starcia z C.S.O. Voluntari 2005, a tymczasem w Rumunii nie ugrały nawet seta.

Kertu Laak, jak i jej koleżanki wyjadu do Rumunii nie będą mile wspominać. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

LIGA MISTRZYŃ

Przed tygodniem, w pierwszej kolejce, BKS Bostik ZGO ograł nieobliczalny Allianz MTV Stuttgart. Wydawało się więc, że niżej oceniany rumuński C.S.O. Voluntari 2005 nie będzie stanowił dla niego zbyt wielkiego wyzwania. I zaczęło się obiecująco. Brązowe medalistki mistrzostw Polski szybko objęły prowadzenie i do stanu 14:11 kontrolowały wynik. Wtedy jednak coś się w ich grze zacięło. Straciły skuteczność. Nawet brylujące w Tauron Lidze Julita Piasecka i Kertu Laak nie kończyły ataków. Ich uderzeniom brakowało dynamiki i siły. Najlepszego dnia nie miała też rozgrywająca Julia Nowicka. Raziła niedokładnością, ale też nie miała łatwego zadania, bo koleżanki nie ułatwiały jej gry. By w ogóle dojść do piłki musiały sporo się nabiegać. Za to miejscowe rozgrzewały się z minuty na minutę. Kapitalne zawody rozgrywała Iarina Luana Axinte. Z łatwością gubiła blok rywalek. I miała na skrzydłach Suvi Kokkonen oraz Dorinę Zadorojnai. Obie trzymały poziom, rozbijając bielski blok.

Voluntari przejęło inicjatywę. Przyjezdne jeszcze ułatwiły im zadnie, bo zdenerwowane swoją nieporadnością popełniały mnóstwo błędów.

Rumunki, napędzane przez Zadorojnai, z łatwością wygrały końcówkę pierwszej odsłony, a w drugiej prowadziły aż 20:9. Wtedy nastąpiło przebudzenie BKS-u. Zaliczył serię punktową, ale strata była zbyt duża, by odwrócić losy seta.

Najwięcej walki było w trzeciej partii. Bartłomiej Piekarczyk, trener bielskiej drużyny, postawił na rezerwowe i o mało nie doszło do przełomu. Bielszczanki przy stanie 20:24 obroniły aż trzy piłki meczowe i mogły doprowadzić do remisu, bo miały piłkę w górze. Nie wykorzystały jej, co się zemściło. Ostatni punkt, obijając blok BKS-u wywalczyła Kokkonen.

(mic)

Grupa E

◾  C.S.O. Voluntari 2005 – BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 3:0 (25:21, 25:17, 25:23)

VOLUNTARI: Axinte (3), Kokkonen (14), Łukasik (7), Zadorojnai (14), Buterez (8), Todorowa (9), Guimaraes (libero). Trener Stefano SAJA.

BKS: Nowicka (2), Borowczak (12), Pacak (7), Laak (9), Piasecka (6), Orzyłowska (6), Drabek (libero) oraz Suska (libero), Szewczyk, Angelina (2), Abramajtys, Brzoza, Geiko (2). Trener Bartłomiej PIEKARCZYK.

Sędziowali: Aleksander Sikanijc (Liechtenstein) i Koen Luts (Belgia). Widzów 200.

Przebieg meczu

I: 9:10, 15:14, 20:17, 25:21.

II: 10:4, 15:7, 20:9, 25:17.

III: 10:7, 15:14, 20:16, 25:23.

Bohaterka – Iarina Luana AXINTE.

◾  Allianz MTV Stuttgart – Savio Del Bene Scandicci 0:3 (17:25, 22;25, 21:25)

1. Savio

2

2/0

6

6:0

2. Voluntari

2

1/1

3

3:3

3. BKS

2

1/1

3

3:4

4. Allianz

2

0/2

0

1:6