Dziadek w końcu poszedł na piwo!
Długich pięć tygodni czekał Jesus Imaz na ligowe trafienie, które pozwoli mu już nie tylko wyrównać, ale i pobić wynik Flavio Paixao. Udało się tam, gdzie 8,5 roku temu zaczynał przygodę z Polską!
Jesus Imaz zawsze gotowy: na strzelanie bramek i na fetowanie rekordów specjalnymi koszulkami. Fot. jagiellonia.pl
WYDARZENIE KOLEJKI
Wszystko wyglądało lekko, łatwo i przyjemnie. Ot, dwa razy Afimico Pululu wypatrzył niepilnowanego Jesusa Imaza w pobliżu bramki gdyńskiej Arki, dwukrotnie dograł mu precyzyjnie piłkę, a Hiszpan dwukrotnie uderzył tak, by Jędrzej Grobelny w swym ledwie drugim tegosezonowym występie ligowym musiał fatygować się po piłkę do siatki. – Bardzo bym chciał, by został z nami. Świetnie nam się współpracuje! – Jesus Imaz nie krył uznania dla swego „asystenta”. Znają się jak łyse konie, wymienili setki podań na treningach i w meczach, ale te dwa – przynajmniej w tym momencie – były najważniejsze: niespełna 36-letniemu snajperowi z Lleidy dały trafienia numer 109 i 110 w polskiej ekstraklasie. Tym samym Jesus jest już samodzielnym liderem klasyfikacji najlepszych cudzoziemskich strzelców na polskich boiskach! Nie omieszkał o tym przypomnieć wszystkim okolicznościową koszulką!
W pogoni za legendą
Założył ją na stadionie w Gdyni, gdzie... wszystko się zaczęło. To tutaj – zastępując w 60 minucie Rafała Boguskiego – 8 września 2017 zadebiutował w rozgrywkach o mistrzostwo Polski, wówczas marketingowo zwanych Lotto Ekstraklasą. Krakowska Wisła zaryzykowała jako pierwsza, ściągając Imaza na trzy tygodnie przed jego 27. urodzinami, na dodatek po jego niespecjalnie udanym sezonie w LaLiga 2. I to z białą gwiazdą na piersi rozpoczął Hiszpan kompletowanie swego snajperskiego rekordu. Dwie z 14 bramek dla Krakowian strzelił po podaniach Pawła Brożka. – Wielka legenda i wielki wynik. Ale będę walczyć – Imaz uśmiecha się szeroko przed kamerami TVP Sport, pytany o 149 ligowych trafień „Brozia”.
Flavio typuje półtorej setki
Czy zdoła go doścignąć? – Sądzę, że może dociągnąć nawet do 150 goli ligowych. Latka lecą, a on wciąż jest skuteczny, a przede wszystkim nie traci niczego motorycznie i fizycznie – mówi nam Flavio Paixao, dotychczasowy rekordzista wśród „stranierich”. Portugalczyk miał 38,5 roku, kiedy zdobył swą ostatnią na polskich boiskach bramkę. Hiszpanowi do tego etapu brakują jeszcze trzy lata. Przy utrzymaniu średniej 12 goli ligowych na sezon miałby szansę wskoczyć do czołowej dziesiątki Klubu 100!
Błogosławiony czas Jesusa
– Ale ja już dziś dziadek jestem i wiele meczów mam w nogach – śmiał się Imaz w pomeczowej rozmowie z klubową telewizją Jaga TV. – A poza tym moim celem jest przede wszystkim kolejne mistrzostwo Jagiellonii, a niekoniecznie śrubowanie wyników indywidualnych – dodawał. To również z tego powodu – przedkładania interesu drużyny nad własny – jest Jesus jednym z ulubieńców Adriana Siemieńca, przecież młodszego od Hiszpana. – To osoba, która przez lata jest blisko mnie. Jestem dumny z jego osiągięcia, bo to wielki piłkarz, ale i wielki człowiek. Jest legendą naszej ligi. Cieszmy się, że żyjemy w czasach Jesusa w ekstraklasie! – podkreślał z dużą dawką emfazy w głosie szkoleniowiec Dumy Podlasia.
Sam bohater był nieco mniej pompatyczny w pomeczowych wyznaniach. Poza cytatem o „dziadku”, którym się już czuje, jasno wyłożył też, jak świętować będzie swój rekord. – Myślę, że na jedno piwo do celebracji sobie pozwolę. Poniedziałek jest dla nas dniem na regenerację – wyjaśnił krótko w klubowych mediach.
Dariusz Leśnikowski
LICZBY JESUSOWE
1 HAT TRICK ligowy ma na koncie Jesus Imaz. Zdarzył mu się 23 sierpnia 2019, kiedy – już jako zawodnik Jagi – strzelił trzy gole... krakowskiej Wiśle (3:2)
7 MECZÓW ligowych z rzędu z co najmniej jednym golem – oto rekordowa seria Imaza w ekstraklasie. Miała miejsce między 6 października a 1 grudnia 2024 roku; Hiszpan strzelił w tym czasie osiem goli
KLUB 100 (EKSTRAKLASA)
|
1 Ernest Pohl |
186 |
Legia (43), Górnik (143) |
|
2 Lucjan Brychczy |
182 |
Legia |
|
3 Gerard Cieślik |
167 |
Ruch |
|
Tomasz Frankowski |
167 |
Jagiellonia (52), Wisła Kraków (115) |
|
5 Teodor Peterek |
156 |
Ruch |
|
6 Włodzimierz Lubański |
155 |
Górnik |
|
7 Kazimierz Kmiecik |
152 |
Wisła |
|
8 Paweł Brożek |
149 |
Wisła (144), Katowice (5) |
|
9 Jan Liberda |
147 |
Polonia Bytom |
|
10 Teodor Anioła |
139 |
Lech |
…
|
15 Józef Nawrot |
115 |
Legia (107), Polonia Warszawa (8) |
|
16 Andrzej Jarosik |
113 |
Zagłębie Sosnowiec |
|
17 Henryk Reyman |
112 |
Wisła |
|
Ernest Wilimowski |
112 |
Ruch |
|
19 Grzegorz Lato |
111 |
Stal Mielec |
|
20 JESUS IMAZ |
110 |
Wisła (14), Jagiellonia (94) |
CZY WIESZ, ŻE...
Wcale nie Afimico Pululi, o którym z uznaniem mówił Jesus Imaz po niedzielnym meczu, jest piłkarzem Jagiellonii z największą liczbą asyst przy trafieniach Hiszpana. Reprezentant DR Konga ma ich na koncie... ledwie trzy. Cztery nazbierali Taras Romanczuk i Marc Gual, zaś na miano superasystentów zasłużyli Tomaš Prikryl oraz Dominik Marczuk – obaj pięciokrotnie otwierali supersnajperowi z Półwyspu Iberyjskiego drogę do ligowych goli.
