Dybantsa numerem jeden

MVP ostatnich mistrzostw świata juniorów został wybrany z jedynką w tegorocznym drafcie przez Washington Wizards.

AJ Dybantsa ma przywrócić blask Czarodziejom z Waszyngtonu. Fot. PAP/EPA

NBA

AJ Dybantsa został wybrany z numerem 1 w drafcie NBA 2026 przez Washington Wizards. 19-letni skrzydłowy (206 cm) ma za sobą świetny rok na uczelni BYU, gdzie zdobywał średnio 25,5 punktu i imponował warunkami fizycznymi oraz łatwością wywalczania rzutów wolnych.

Choć eksperci wskazują, że musi jeszcze poprawić rzut z dystansu (33%) oraz grę w obronie, Wizards widzą w nim przyszłego lidera zespołu. W Waszyngtonie Dybantsa trafi pod skrzydła trenera Briana Keefe'a, który przed laty pracował nad rozwojem jego idola, Kevina Duranta. Dołączy też do młodego składu opartego na wysokich zawodnikach. Eksperci oceniają ten wybór wysoko, podkreślając, że nastolatek ma najwyższy potencjał w całym tegorocznym drafcie. - To naprawdę wiele dla mnie znaczy – powiedział Dybantsa w rozmowie z Lisą Salters z ESPN. - Oczywiście to dopiero punkt wyjścia. Przede mną wciąż mnóstwo pracy, ale to także dowód na to, że mój wysiłek, dyscyplina i wyrzeczenia miały sens.

Z dwójką wybierali Utah Jazz i postawili na Darryna Petersona, gwiazdora uczelni Kansas, cenionego za umiejętności strzeleckie oraz dobrą grę w obronie. Nie było też zaskoczenia przy wyborze Memphis, którzy zdecydowali się wziąć Camerona Boozera. To syn Carlosa, byłego koszykarza NBA, wyróżnia się dojrzałą grą podkoszową i skutecznością w zbiórkach. Z czwórką Chicago Bulls wybrali Caleba Wilsona (North Carolina), a z piątką Clippers postawili na Keatona Waglera (Illinois).

Micah Nori został oficjalnie zatrudniony jako główny trener Portland Trail Blazers, zastępując tymczasowego szkoleniowca, Tiago Splittera. 52-letni Nori podpisał roczny kontrakt, do którego dołączono opcje zespołu na dwa kolejne sezony. Dla Noriego jest to pierwsza posada w roli głównego trenera, choć w strukturach NBA funkcjonuje od 28 lat. Przeszedł systematyczną drogę od stażysty i skauta, po asystenta w takich zespołach, jak Toronto Raptors, Sacramento Kings, Denver Nuggets i Detroit Pistons. Przez ostatnie pięć lat pełnił funkcję głównego asystenta w Minnesota Timberwolves.

Środowisko koszykarskie ceni go za pragmatyczne podejście do taktyki, sprawne zarządzanie rotacją oraz skuteczność w końcówkach spotkań. Jego umiejętności analityczne można było zauważyć podczas play offu w 2024 roku, kiedy po kontuzji pierwszego szkoleniowca, Chrisa Fincha, powodzeniem przejął obowiązki trenerskie i pomógł drużynie z Minnesoty awansować do finału Konferencji Zachodniej.

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się