Dwa oblicza Mercedesa
Po emocjonującym i pełnym zwrotów akcji GP Monaco, przenosi się do słonecznej Hiszpanii, gdzie w weekend odbędzie się GP Barcelony-Katalonii.
Kaski skutecznie osłaniają dostęp do emocji kierowców. Ale Kimi Antonelli (z prawej) z pewnością nastrój ma lepszy, niż jego kolega z teamu Mercedesa, George Russell. Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus
FORMUŁA 1
Po wyścigu w Monaco lider klasyfikacji generalnej, Kimi Antonelli, z Mercedesa powiększył do 66 punktów swoją przewagę nad Lewisem Hamiltonem (awansował z czwartej pozycji) i do 68 punktów nad swym kolegą z teamu, George’em Russellem. Ten drugi ostatnie dwa wyścigi F1 kończył bez punktów: po awarii baterii w Kanadzie i ukończeniu rywalizacji w Monte Carlo na pozycji 12. W Monaco Brytyjczykowi do końcowego czasu wyścigu doliczono 10 sekund: była to konsekwencja nieodbycia poprzedniej kary (5 sekund) za przekroczenie prędkości w alei serwisowej. Kierowca Mercedesa nie ukrywał swoich emocji: „Jestem wyczerpany. Frustracja mnie przerasta. Z trudem pojmuję to, co się dzieje”.
Szczególne Montmelo
Tor w Montmelo pod Barceloną wśród kibiców jest znany z testów przed sezonem F1. W 2023 roku zlikwidowano szykanę w ostatnim sektorze, a w jej miejsce wprowadzono dwa szybkie zakręty. W wyścigu kierowcy mają do przejechania 66 okrążeń. Długość każdego wynosi 4,657 km.
32 z 35 dotychczas rozegranych na nim wyścigów F1 wygrali kierowcy ruszający z pierwszej linii. To tutaj w 2012 swoje jedyne zwycięstwo w karierze odniósł na przykład Pastor Maldonado, głównie dzięki sensacyjnie zdobytemu – kosztem Fernando Alonso – pole position. Kierowca Williamsa w samym wyścigu utrzymał swoją pozycję lidera stawki.
Rekord na wyciągnięcie ręki?
Kimi Antonelli stanie przed szansą zrównania się z legendarnym niemieckim kierowcą F1, Michaelem Schumacherem, w liczbie kolejnych zwycięstw. Obecnie Włoch ma na swoim koncie pięć triumfów z rzędu, czym zrównał się w tej statystyce nie tylko z Niemcem, ale m.in. z Lewisem Hamiltonem, Jackiem Brabhamem, Jamesem Clarkiem, czy Nigelem Mansellem. W Barcelonie może tę grupę legendarnych kierowców pozostawić w tyle!
Rekord F1 w liczbie wygranych z rzędu należy do Maxa Verstapenna, który w sezonie 2023 wygrał 10 kolejnych wyścigów, bijając osiągnięcie (9) Sebastiana Vettela z sezonu 2013.
Sobotnie kwalifikacje rozpoczną się o godz. 16, a wyścig o 15.
Miłosz Derda
Klasyfikacja kierowców:
1. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes) 156 punktów2. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/Ferrari) 90
3. George Russell (W. Brytania/Mercedes) 88
4. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 72
5. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 60
6. Lando Norris (Wielka Brytania/McLaren) 58
7. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) 43
8. Isack Hadjar (Francja/Red Bull) 29
9. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls) 26
10. P ierre Gasly (Francja/Alpine) 26
