Dwa lata bez sukcesów
Real Madryt stracił kolejny sezon. Na siedem kolejek przed końcem zmagań w lidze walczy już o nic.
Vinicius, najlepszy piłkarz 2024 roku w plebiscycie FIFA The Best, w drugim roku z rzędu nie zdobędzie trofeum. Fot. Alter Photos/SIPA USA/PressFocus
HISZPANIA
Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów Real Madryt stracił realne szanse na zdobycie jakiegokolwiek tytułu w tym sezonie. Pozostała mu gra w Primera Division, w której do liderującej Barcelony traci dziewięć punktów. Do końca sezonu pozostało siedem kolejek, ale nikt w Madrycie nie wierzy już w cud, bo tylko on mógłby sprawić, że Duma Katalonii całkowicie zaprzepaściłaby wypracowaną przewagę. Właśnie z tego powodu w Realu nie rozmawia się już o tym sezonie. Myśli się o przyszłości, o kolejnych rozgrywkach, a nie o tym, czy dziś Królewscy pokonają Deportivo Alaves, czy może znowu sprawią zawód swoim kibicom. Wczoraj Alvaro Arbeloa spotkał się z przedstawicielami mediów. W teorii konferencja prasowa miała być poświęcona dzisiejszemu meczowi, a w praktyce hiszpański szkoleniowiec był pytany o swoją przyszłość i o to, co poszło nie tak.
Duże wymagania
– Mamy jeszcze dużo do poprawy jeśli chodzi o naszą postawę. W ostatnich miesiącach lepiej graliśmy przeciwko wielkim rywalom, w meczach o dużą stawkę, a gorzej nam szło w rywalizacjach z mniejszymi klubami. Mówię tu o ostatnich trzech miesiącach, odkąd zostałem zatrudniony – stwierdził Arbeloa, który podkreśla, że jest nie tylko trenerem Realu, ale także kibicem tego klubu. – Ostatni raz nie zdobyliśmy żadnych tytułów w dwóch sezonach z rzędu ponad 20 lat temu. Real to klub, w którym najczęściej wszystko układa się dobrze. Są momenty, kiedy jednak sprawy nie idą po naszej myśli. Wówczas ważna jest mentalność, by zawsze patrzeć w przyszłość. W Realu nie wystarczy, że nie przegrywasz. Musisz też wygrywać, bo ciążą na nas duże wymagania – dodał trener, który na pytania o swoją przyszłość odpowiadał, że jego dalsza współpraca z zespołem zależy tylko od decyzji zarządu.
Wypadli z gry
Warto wrócić do słów Arbeloi o gorszych meczach przeciwko słabszym rywalom. Cóż – to prawda. Real – z jakiegoś powodu, być może przez zlekceważenie przeciwnika – przegrywał w meczach, których nie miał prawa przegrać. Za kadencji Arbeloi uległ w Pucharze Króla z Albacete z Segunda Division 2:3. Madrytczycy wypadli z top 8 fazy pucharowej Ligi Mistrzów, przegrywając 2:4 ze słabiutką Benficą. Polegli w meczach ligowych z Osasuną (1:2) i Getafe (0:1). Zawiedli w ostatnich dwóch spotkaniach z Mallorcą (1:2) i Gironą (1:1). W sumie w lidze Arbeloa przegrał trzy mecze i zremisował jeden w miesiąc. To wynik, który w Realu Madryt jest dyskwalifikujący, a w całej lidze hiszpańskiej sprawia, że drużyna wypadła z walki o mistrzostwo.
Kacper Janoszka
LALIGA
PROGRAM 33. KOLEJKI
Wtorek: Athletic – Osasuna (19.00), Mallorca – Valencia (19.00), Real Madryt – Deportivo Alaves (21.30), Girona – Betis (21.30); środa: Elche – Atletico Madryt (19.00), Real Sociedad – Getafe (20.00), Barcelona – Celta (21.30); czwartek: Levante – Sevilla (19.00), Rayo Vallecano – Espanyol (20.00), Real Oviedo – Villarreal (21.30).
|
1. Barcelona |
31 |
79 |
84:30 |
|
2. Real M. |
31 |
70 |
65:29 |
|
3. Villarreal |
31 |
61 |
56:36 |
|
4. Atletico |
31 |
57 |
51:32 |
|
5. Betis |
31 |
46 |
45:38 |
|
6. Celta |
31 |
44 |
44:40 |
|
7. Sociedad |
31 |
42 |
49:48 |
|
8. Getafe |
31 |
41 |
27:32 |
|
9. Osasuna |
31 |
39 |
37:38 |
|
10. Espanyol |
31 |
38 |
37:48 |
|
11. Athletic |
31 |
38 |
33:45 |
|
12. Girona |
31 |
38 |
33:45 |
|
13. Rayo |
31 |
35 |
29:38 |
|
14. Valencia |
31 |
35 |
34:46 |
|
15. Mallorca |
31 |
34 |
39:48 |
|
16. Sevilla |
31 |
34 |
39:51 |
|
17. Alaves |
31 |
33 |
35:46 |
|
18. Elche |
31 |
32 |
39:47 |
|
19. Levante |
31 |
29 |
35:50 |
|
20. Oviedo |
31 |
27 |
24:48 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – elim. LK, 16-18 – spadek
STRZELCY23 – Mbappe (Real M.)
21 – Muriqi (Mallorca)
16 – Budimir (Osasuna)
