Duże nadzieje
W Zabrzu odlicza się już godziny do sobotniej konfrontacji z Piastem. Przygotowania podsumowuje Michal Gasparik.
Trener Gasparik jest zadowolony z zimowych przygotowań. Fot. Górnik Zabrze
GÓRNIK ZABRZE
Górnicy przygotowania rozpoczęli w poniedziałek 5 stycznia. Za nimi dwa mecze sparingowe. Jeszcze przed wyjazdem na obóz do Belek zmierzyli się ze słowackim MSK Żylina i wygrali 1:0. Już na obozie w Turcji pokonali austriacki SV Ried 2:1. Ostatni planowany sparing ze Slovanem Bratysława w piątek nie doszedł do skutku z powodu ulew, które przeszły nad Riwierą Turecką. Teraz, w zimowej scenerii, zabrzanie przygotowują się do starcia derbowego z gliwiczanami w sobotę na Stadionie im. Ernesta Pohla (początek o godz. 14.45). Przygotowania do rundy wiosennej w rozmowie z Górnik TV podsumował trener Michal Gasparik.
O sparingach
Zawodnicy pokazali jakość, dobrze to wyglądało, a ja wiem, czego od nich oczekiwać. To już też było widać w pierwszym sparingu. Były zaplanowane trzy spotkania kontrolne i chcieliśmy w nich zagrać zarówno dobrze, jak i skutecznie. W dwóch pierwszych przypadkach się udało, a do starcia ze Slovanem nie doszło. Zagraliśmy o jedno spotkanie mniej, niż planowaliśmy, ale mam nadzieję, że dzięki temu zawodnicy będą jeszcze bardziej głodni grania.
O nowych piłkarzach
Brandon Domingues pokazuje jakość. Widać, że za nim okres, w którym nie grał, ale chce się pokazać. Czuje zaufanie od nas i dzięki temu jego mental jest lepszy, co pokazał i w meczu z Żyliną, i z Ried. Jego współpraca na lewej stronie z Erikiem Janżą dobrze funkcjonuje. Wiedzieliśmy o jego zaletach, bo to piłkarz, który potrafił zrobić liczby – strzelać bramki czy notować asysty. Kolejny to Lukas Sadilek. Potrafi dać więcej drużynie, chodzi mi o dobrą organizację gry, charakter. Kiedy mamy sparingowe mecze, treningi, biega najwięcej, dużo podpowiada na boisku. Mimo że jest nowy, to potrafi wszystko odpowiednio poustawiać. Ma doświadczenie i wiemy, że w ważnych spotkaniach to będzie ktoś, na kogo będzie można liczyć. Złapał dobry kontakt z szatnią, to też ważne.
Co do Michała Rakoczego, to jestem ciekawy, co nam pokaże. Widziałem jego mecze, gdy był młodszy, kiedy pokazywał dobre elementy. Musi popracować, bo rywalizacja w środku pola jest bardzo mocna. W przypadku Borisława Rupanowa problemem jest aklimatyzacja – chodzi mi o język. Jako klub musimy go wzmocnić w mówieniu po angielsku, bo wtedy łatwiej mu będzie i na boisku, i poza nim. Ale widać, że jest głodny, chce się pokazywać, jest groźny w polu karnym, dobrze gra głową. To duże wzmocnienie przy stałych fragmentach, piłka w polu karnym go szuka. Z kolei od Mathiasa Sauera czuć pozytywną energię. Dobrze z tej prawej strony schodzi i potrafi uderzyć lewą nogą. Prezentuje podobne zachowania jak Ousmane Sow. U niego z aklimatyzacją jest łatwiej, bo angielski ma opanowany.
O młodych piłkarzach
W Turcji na obozie z nami była trójka młodych graczy: Dominik Skiba, Kajetan Leszczyk i Filip Adamski. Dobrze wykorzystali czas przygotowań. Dla nich to dobra szkoła. Radzili sobie, także dali radę w trudnym sparingu. Cieszę się, że byli z nami, bo to też sygnał dla wszystkich w akademii Górnika i rezerwach, że jeśli jesteś dobry, to dostaniesz szansę.
O ligowym początku
Widzimy, jakie jest zainteresowanie pierwszym meczem z Piastem, ile już sprzedano biletów (stan na wtorek rano to ponad 20 tysięcy – przyp. red). Wierzę, że od początku złapiemy dobrą, pozytywną energię, że zrobimy dobre wyniki w tych pierwszych kolejkach (z pierwszych czterech meczów Zabrzanie aż trzy grają u siebie – przyp. red.). Wszyscy czekamy już na ligę, na początek rozgrywek i na wsparcie naszych kibiców.
Opr. Michał Zichlarz
Od nowego sezonu
Po Pawle Bochniewiczu Górnik zakontraktował kolejnego obrońcę, do tego także polskiego, co w Zabrzu nie jest sprawą oczywistą, patrząc na kadrę. Nowym zawodnikiem wicelidera ekstraklasy został obrońca pierwszoligowej Stali Rzeszów Patryk Warczak. 22-letni piłkarz podpisał z zabrzańskim klubem kontrakt do czerwca 2029. Umowa będzie obowiązywała od nowego sezonu. Wiosnę wychowanek AP 21 Kraków, który był też w juniorach i rezerwach krakowskiej Wisły, spędzi jeszcze w Stali, w której z powodzeniem występuje od 2023 roku. Na boiskach I i II ligi ten prawy obrońca ma rozegranych już ponad 130 meczów.
(zich)
