Dunka nie zwalnia
Clara Tauson, która w 1/8 finału pokonała Igę Świątek, awans do półfinału turnieju WTA 1000 w Montrealu zadedykowała dziadkowi.
22-letnia Clara Tauson notuje świetny sezon. Fot. Belga/SIPA USA/PressFocus
Po wyeliminowaniu w poniedziałek Polki - świeżo upieczonej triumfatorki wimbledońskiej, duńska tenisistka (19. WTA) wygrała w ćwierćfinale w Montrealu z rozstawioną z nr 6. kolejną mistrzynią Wielkiego Szlema, Amerykanką Madison Keys (8.) 6:1, 6:4. Tym samym Clara Tauson zagra w swoim czwartym półfinale WTA Tour w tym roku - wcześniej w całej karierze wystąpiła w trzech (i wszystkie na kortach twardych).
Po meczu przyznała, że wygraną dedykuje dziadkowi, który zmarł dwa dni wcześniej. - Chciałam wyjść na kort i pokazać mój najlepszy tenis właśnie dla niego. Mam nadzieję, że mnie ogląda - mówiła wzruszona 22-latka z Kopenhagi. W tym roku wygrała już 32 mecze, więcej niż w trzech poprzednich latach łącznie.
Jej kolejną rywalką w nocy ze środy na czwartek była Japonka Naomi Osaka, współpracująca od niedawna z Tomaszem Wiktorowskim, byłym szkoleniowcem Agnieszki Radwańskiej i Świątek. Była liderka rankingu w ćwierćfinale wyeliminowała Ukrainkę Elinę Switolinę (13.) 6:2, 6:2. Półfinał w Montrealu jest dla Osaki pierwszym w turnieju rangi WTA 1000 od maja 2022, gdy zagrała w finale w Miami (przegrała ze Świątek). Po raz pierwszy od tego czasu wygrała też 5 meczów z rzędu. Najważniejsze zaś - w rankingu „na żywo” awansowała z 49. na 29. miejsce, co oznacza, że prawdopodobnie będzie rozstawiona w Wielkim Szlemie po raz pierwszy od powrotu po przerwie macierzyńskiej na początku 2024 roku.
- To był dla mnie ważny cel. Jestem naprawdę podekscytowana. A jeśli ktoś będzie oglądał (US Open - przyp. red.) - mój strój to będzie totalna petarda - zapowiedziała już szczęśliwa Japonka po rozbiciu Switoliny.
W drugim półfinale rewelacyjna 19-latka (urodziny za 3 tygodnie) Victoria Mboko (85.) w nocy polskiego czasu grała z reprezentującą Kazachstan Jeleną Rybakiną (12.). Dokładnie rok temu w tym tygodniu nastolatka z Kanady z rankingiem 351 grała w turnieju ITF W50 w Zagrzebiu i przegrała w Chorwacji już pierwszy mecz, z notowaną na 560. miejscu Słowaczką Eszter Meri... W przyszłym tygodniu Mboko wtargnie już do Top 50. W Montrealu, przy wsparciu żywiołowo reagującej publiczności na korcie centralnym, podopieczna byłej francuskiej tenisistki (finalistki Wimbledonu 1998) Nathalie Tauziat odprawiła już pięć rywalek, w tym rozstawioną z „jedynką” Coco Gauff.
Imponujący występ Kanadyjki przypomina turniejową historię jej rodaczki, Bianki Andreescu sprzed sześciu lat, gdy jako nastolatka dotarła do półfinału Canadian Open, a następnie wygrała US Open.
(t)
Półfinały w Toronto
Będzie amerykańskie starcie w półfinale ATP Masters 1000 w Toronto. Ben Shelton (7. ATP) pokonał Australijczyka Alexa de Minaura (8.) 6:3, 6:4 i zagra o finał z Taylorem Fritzem (4.), który wygrał z Rosjaninem Andriejem Rublowem (11.) 6:3, 7:6 (7-4). W drugim półfinale w nocy polskiego czasu mierzyć się mieli Niemiec Alexander Zverev (3.) z Rosjaninem Karenem Chaczanowem (16.). Zverev wyeliminował broniącego tytułu Australijczyka Alexeia Popyrina (26.) 6:7 (8-10), 6:4, 6:3, a Chaczanow uporał się z Amerykaninem Alexem Michelsenem (34.) 6:4, 7:6 (7-3).
