Duma i odpowiedzialność

Rozmowa z Piotrem Jędraszczykiem, reprezentacyjnym rozgrywającym Industrii Kielce

Nieudany mecz z Włochami na tegorocznym Euro jest dla Piotra Jędraszczyka plamą do natychmiastowego zmazania. Fot. Norbert Barczyk / Press Focus

Meczami z reprezentacją Łotwy – w czwartek w Jełgawie i w niedzielę w 3mk Arena Ostrów rozpoczynacie walkę o przyszłoroczne mistrzostwa świata. Choć to piłka ręczna, to z góry możemy założyć, że niżej notowani rywale nie powinni sprawić wam większych kłopotów w dwumeczu...

- Łotysze nie mają zbyt wielu zawodników z topowych lig, dlatego będziemy zdecydowanym faworytem. Musimy to jednak udowodnić na boisku. Musimy podejść do tych spotkań z dużym respektem, ale też z nastawieniem na sukces. Trzeba będzie pokazać pewność siebie, zaangażowanie i spokojnie wywalczyć awans do decydującej rundy eliminacyjnej. 

Z Ostrowem Wielkopolskim wiążą się miłe wspomnienia. Ostatni raz reprezentacja zagrała tam w kwietniu 2023 roku w eliminacjach mistrzostw Europy 2024. Rywalem była wówczas… Łotwa, którą pokonaliśmy aż 31:14, a potem awansowaliśmy do turnieju głównego. Pan w tamtym meczu zdobył 4 bramki!

- Tak, to wyjątkowe miejsce. Pamiętam, że niespełna trzy lata temu atmosfera w Ostrowie Wielkopolskim była bardzo fajna. Kibice dopisali, był głośny doping, wygraliśmy mecz i mam nadzieję, że teraz będzie tak samo. Zawsze gra się lepiej przy wsparciu fanów. To super, że nasze mecze cieszą się w Polsce tak dużym zainteresowaniem i chwała kibicom za to, że przychodzą i mocno nas wspierają. Serdecznie zapraszam w niedzielę do Ostrowa Wielkopolskiego! Damy z siebie 100 procent!

Droga na mistrzostwa świata, które w styczniu 2027 roku odbędą się w Niemczech, na własne życzenie jest mocno zagmatwana. To efekt rozstrzygnięć niedawnego Euro, a konkretnie waszego słabego występu (reprezentacja Polski zajęła dopiero 21. miejsce - przyp. red.). Ewentualne zwycięstwo w dwumeczu z Łotwą oznaczać będzie dopiero awans do 3., decydującej fazy kwalifikacji i majowych starć z Austrią. Rozmawialiście, co należy zrobić czy zmienić, aby kolejne mecze reprezentacji wyglądały dużo lepiej?

- Były takie rozmowy już po Euro. Na przykład między nami w Kielcach (w reprezentacji występują także Arkadiusz Moryto, aktualnie kontuzjowany, Piotr Jarosiewicz i Michał Olejniczak z Industrii – przyp. red.), ale też z innymi kolegami, przy różnych okazjach. Wciąż bardzo żałuję, że nie udało nam się wygrać ostatniego meczu z Włochami. To był bardzo podłamujący moment i teraz musimy wyjść z tego dołka. Mam wrażenie, że w ostatnich latach mocno falujemy. To nie jest dla nas łatwy czas. Chcemy jednak walczyć o jak najlepszy wynik i piąć się krok po kroku. Każdy mecz w reprezentacji jest bardzo ważny, bo za każdym razem walczymy za cały kraj, co jest dla nas wielką dumą. Nie ma wątpliwości, że musimy się odbić po nieudanych mistrzostwach Europy.

A jak jest aktualnie z pańskim zdrowiem? Całkiem niedawno wrócił pan do gry w klubie po kontuzji uda...

- To prawda, że ostatnio - już po raz drugi w tym sezonie - dopadł mnie poważniejszy uraz. Wróciłem już jednak do pełnych obciążeń, normalnego treningu i rytmu meczowego. Przy okazji powołań rozmawiałem z selekcjonerem Jotą Gonzalezem o mojej kondycji i powiedziałem mu, że jeśli tylko będę zdrowy, to chcę być w kadrze i jej pomóc. Zawsze przyjeżdżam na zgrupowania, aby dać z siebie maksimum. Gra w reprezentacji to wielka duma, ale też spora odpowiedzialność. Stale trzeba pokazywać, że się zasługuje na kolejne powołania. Mam nadzieję, że teraz u mnie wszystko będzie już dobrze i bez problemów wystąpię w meczach z Łotwą.

(ZC)

◼ Pierwsze spotkanie z Łotwą zostanie rozegrane w czwartek 19 marca (początek meczu o 18.40) w Jełgawie, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie w najbliższą niedzielę, w 3mk Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim (początek o  15.00).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się