Drugie złoto dla Karlsson
Polki daleko, a Izabela Marcisz zapowiedziała, że to jej ostatni występ na igrzyskach w konkurencjach indywidualnych.
Izabela Marcisz za metą wczorajszegpo biegu uroniła łzy... Fot. PAP/EP{A
BIEGI NARCIARSKIE
Szwedka Frida Karlsson wywalczyła drugie złoto w igrzyskach. Wczoraj triumfowała w biegu na 10 km techniką dowolną.
Karlsson, wcześniej najlepsza także w biegu łączonym 2x10 km, dobiegła do mety w czasie 22.49,2. Srebro wywalczyła jej rodaczka Ebba Andersson, która straciła do niej 46,6. Brąz zdobyła liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Amerykanka Jessica Diggins - strata 49,7.
Najlepsza z Polek - Eliza Rucka-Michałek - była 27. Dotarła ona do mety ze stratą 2.17,6. Izabela Marcisz ze stratą 2.58,3 była 40., Aleksandra Kołodziej zajęła 44. pozycję - 3.07,8 straty, a Monika Skinder była wolniejsza od triumfatorki o 3.43,1, co dało jej 60. lokatę.
- Dałam z siebie wszystko, walczyłam do samego końca. Jestem zadowolona, aczkolwiek mogłam chyba trochę lepiej rozłożyć siły i spokojniej zacząć. Tak przynajmniej wskazują biegi tych najlepszych - zauważyła 25-letnia narciarka po biegu w rozmowie z Eurosportem.
Nadziei z dystansem 10 km nie wiązała Skinder.
- Nie lubię się z tym dystansem i z tą techniką. Jestem na igrzyskach olimpijskich, przyjechałam tutaj, żeby startować, więc robię, co do mnie należy - powiedziała Skinder i dodała, że Polki mają największe szanse w sztafetach.
25-letnia Marcisz przyznała natomiast, że czwartkowy bieg był jej ostatnim olimpijskim startem indywidualnym w karierze.
- Od rana łezka mi się troszeczkę w oku kręciła. Mimo wszystko jestem dumna z tego biegu, bo kosztował mnie bardzo dużo motywacji. Czas przed igrzyskami był dosyć ciężki, więc mimo wszystko ten bieg był dla mnie specjalny - powiedziała wzruszona Marcisz.
- Jest wiele powodów, które tliły się już od trzech lat: systemowe, moje prywatne, więc to nie jest decyzja, którą podjęłam z dnia na dzień. Z taką myślą przyjechałam na te igrzyska - dodała.
W piątek odbędzie się bieg na 10 km mężczyzn.
