Dostał szansę

Filip Jagiełło miał okazję do tego, żeby zaprezentować się w Pucharze Włoch. Fot. Alfredo Falcone/LaPresse/SIPA USA/PressFocus


Dostał szansę

WŁOCHY

We wtorek Lazio oraz Genoa zainaugurowały zmagania w 1/8 finału Pucharu Włoch. Spotkały się ze sobą dwie drużyny z najwyższego szczebla rozgrywkowego, więc oczekiwano fantastycznego widowiska z wieloma bramkami. Jednak strzelanie zakończyło się wraz z 5 minutą spotkania. Prowadzenie rzymianom zapewnił Matteo Guendouzi, który tym samym zdobył swojego pierwszego gola w tym sezonie. Na tym popisy strzeleckie zawodników obu drużyn się skończyły, przez co Lazio awansowało do następnej rundy zmagań. W zespole Genoi od 1 minuty na murawie znajdował się Filip Jagiełło. Polak skorzystał na tym, że szkoleniowiec zespołu Alberto Gilardino dał odpocząć niektórym graczom podstawowego składu. Dla 26-latka był to pierwszy występ w zespole z Genui od sierpnia! Wtedy również zagrał przeciwko Lazio, ale były to zmagania ligowe i otrzymał od trenera zaledwie minutę. Jagiełło we wtorek grał do 62 minuty i został zmieniony przez Rusłana Malinowskiego. Kacper Janoszka


1/8 FINAŁU PUCHARU WŁOCH

Lazio – Genoa 1:0 (1:0)

1:0 – Guendouzi (5)

Pucharowy mecz Fiorentina – Parma zakończył się po zamknięciu numeru.