Dorównać najlepszym

We włoskim hicie Juventus powalczy o powrót na zwycięską ścieżkę. Zadanie będzie jednak piekielnie trudne.

Obrońcy Interu będą musieli uważać na najlepszego strzelca Juve, Kenana Yildiza. Fot. LaPresse/SIPA USA / Press Focus

WŁOCHY

Derby d’Italia, bo tak nazywane jest starcie pomiędzy Interem a Juventusem, rozgrzewa kibiców na Półwyspie Apenińskim. Nie tylko igrzyska, nie tylko to, co dzieje się na zimowych arenach pod Alpami, ale też zielone boisko i Serie A. 

Wracają do grania 

Świadczy o tym fakt, że już kilka tygodni temu wszystkie bilet na San Siro zostały sprzedane, a klub podjął decyzję, że po przerwie spowodowanej zimowymi igrzyskami chce jak najlepiej przygotować boisko na to starcie i w niektórych miejscach wymienia murawę, która została mocno nadwyrężona ceremonią otwarcia.

Oba zespoły naturalnie będą walczyły o zwycięstwo, ale oba startują z kompletnie różnych pozycji. Inter jest niekwestionowanym liderem i gra aktualnie najlepszy futbol we Włoszech. Świadczy o tym chociażby ostatnie wygrane spotkanie 5:0 przeciwko Sassuolo. Jednak obóz Nerazzurrich wie, że sezon jest długi i trzeba cały czas zachowywać koncentrację. – Przede wszystkim musimy zrozumieć, że nie jesteśmy bezbłędni i rywale mogą nas zaskoczyć. Ale jesteśmy świadomi tego, kim chcemy być, i wiemy, że możemy się jeszcze poprawić – mówił po ostatnim meczu trener Cristian Chivu

Siła Interu zostanie jeszcze wzmocniona, ponieważ do treningów wrócili konkurenci Piotra Zielińskiego, czyli Nicolo Barella oraz Hakan Calhanoglu. Pozycja Polaka jest jednak pewna, więc wydaje się, że rumuński szkoleniowiec nie powinien ruszać go z wyjściowego składu.

Wiele do poprawy 

W zupełnie innym miejscu jest Juventus. Od przyjścia trenera Luciano Spallettiego wyniki się poprawiły, ale w ostatnim czasie Stara Dama wpadła w mały dołek. Najpierw doszło do porażki aż 0:3 z Atalantą w Pucharze Włoch, a ostatnio w lidze udało się jedynie wyszarpać – i to w doliczonym czasie gry – remis z Lazio 2:2. Spalletti był zadowolony, że zespół pokazał charakter, ale z Interem poprzeczka znacząco się podnosi. Jakiś czas temu włoski szkoleniowiec podsumował poziom swoich zawodników. – Uważam, że musimy jeszcze bardzo dużo poprawić, by osiągnąć poziom Interu i Napoli. Musimy zrobić te kroki możliwie jak najszybciej. Widzę jednak ogromne zaangażowanie ze strony chłopaków, dlatego wierzę, że jesteśmy w stanie dokonać tych postępów – stwierdził Spalletti.

Miłosz Cebo

PROGRAM 25. KOLEJKI

Piątek: Pisa – Milan (20.45); sobota: Como – Fiorentina (15.00), Lazio – Atalanta (18.00), Inter – Juventus (20.45); niedziela: Udinese – Sassuolo (12.30), Cremonese – Genoa, Parma – Werona (oba 15.00), Torino – Bolonia (18.00), Napoli – Roma (20.45); poniedziałek: Cagliari – Lecce (20.45).

1. Inter

24

58

57:19

2. Milan

23

50

38:17

3. Napoli

24

49

36:23

4. Juventus

24

46

41:20

5. Roma

24

46

29:14

6. Como

23

41

37:16

7. Atalanta

24

39

32:21

8. Lazio

24

33

26:23

9. Udinese

24

32

27:36

10. Bolonia

24

30

32:31

11. Sassuolo

24

29

27:34

12. Cagliari

24

28

28:33

13. Torino

24

27

24:42

14. Parma

24

26

16:30

15. Genoa

24

23

28:37

16. Cremonese

24

23

21:33

17. Lecce

24

21

15:31

18. Fiorentina

24

18

27:38

19. Pisa

24

15

19:40

20. Werona

24

14

18:41

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY
14 – Martinez (Inter) 
8 – Pulisic (Milan) , Paz, Douvikas (obaj Como) , Yildiz (Juvenuts) , Hojlund (Napoli)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się