Dołożyła cegiełkę
Izabela Marcisz zdobyła złoty medal 32. edycji zimowej uniwersjady w Turynie, triumfując w biegu na 10 km.
Izabela Marcisz miała powody do świętowania w Turynie. Fot. PAP/Paweł Skraba
UNIWERSJADA
To 192. krążek w historii startów Polaków w tej imprezie. Marcisz prowadziła od startu i na każdym pomiarze czasu była na pierwszej pozycji. - Mimo że na ostatnim kole ta przewaga stopniała dosyć mocno, a ja odczuwałam już bardzo trudy, to wiedziałam, że jestem w stanie naprawdę zrobić super wynik. No i jest złoto, więc bardzo się cieszę, że dołożyłam swoją cegiełkę do tego, aby Polska miała w końcu te dwieście medali na zimowych uniwersjadach - powiedziała zawodniczka AWF w Krakowie.
Polka nie ukrywała, że trasa olimpijska w Pragelato jest bardzo trudna. - To jest jedna z trudniejszych tras, ponieważ jej połowa to jest po prostu podbieg, więc nie ma zbytnio gdzie odpoczywać. Miałam tego świadomość przed startem, podobnie jak wysokości, bo tu jest 1600 metrów nad poziomem morza - dodała na mecie.
Pozostałe Polki uplasowały się na dalszych miejscach; 15. była Aleksandra Kołodziej, 19. Oliwia Buśko, 26. Magdalena Kobielusz, a Weronika Jarecka zamknęła czołową „30”.
Wielką chwilę radości przeżyła także Aneta Kobryń, czyli pierwsza polska zawodniczka w sporcie osób niepełnosprawnych, która wystartowała na uniwersjadzie. Finiszowała jako trzecia i do Polski przywiezie brązowy medal.
Przed kobietami na 10-km trasie rywalizowali mężczyźni. Najlepiej z Polaków spisał się Tomasz Wąsowicz - student katowickiej AWF zajął 12. miejsce. Na 22. pozycji uplasował się Paweł Dryja, Łukasz Gazurek był 24., Sebastian Bryja 27., a Przemysław Lagierski wywalczył 47. lokatę.
Uniwersjada potrwa do 23 stycznia, a jej uczestników goszczą Turyn, Bardonecchia, Pinerolo, Pragelato, Sestriere i Tore Pellice. O medale w jedenastu dyscyplinach walczy ponad 200 sportowców-studentów z 57 krajów, w tym 82 biało-czerwonych. Dwa lata temu w amerykańskim Lake Placid Polacy zdobyli 17 medali, w tym 5 złotych.
