Doganianie i spadanie
Hola, hola, nie śpiesz się tak.
Szybkie prowadzenie krakowian - 2:0 najpierw w przewadze, a potem z karnego; jeszcze szybsze 2:2. W 2. tercji najpierw gol dla gości, ale znów wyrównanie, w... osłabieniu, po którym dwa szybkie ciosy „Pasów”. Tuż po wznowieniu w 3. odsłonie „kontakt” sanoczan, ale zaraz ucieczka krakowian i kolejny dla nich karny - niewykorzystany przez Sebastiana Brynkusa. Działo się...
◾ Texom STS Sanok - Comarch Cracovia 4:6 (2:2, 1:3, 1:1)0:1 - Kamienieu - Brandhammar - Olsson (1:59, w przewadze), 0:2 - Wahlgren (6:15, karny), 1:2 - D. Musioł - Strzyżowski - Filipek (7:00, w przewadze), 2:2 - Filipek - J. Musioł - D. Musioł (11:33), 2:3 - Mocarski - Bieniek - Marzec (22:47), 3:3 - Sienkiewicz - Tamminen - Huhdanpaa (32:08, w osłabieniu), 3:4 - Mocarski - Marzec - Bezwiński (35:04), 3:5 - F. Kapica - Jarosz - Brynkus (38:02), 4:5 - Bukowski - Huhdanpaa - Tamminen (40:12), 4:6 - D. Kapica - Bieniek - Lundgren (42:26).
Sędziowali: Marcin Polak - Wojciech Czech i Zachariasz Kadela - Artur Hyliński. Widzów 900.
STS: Salama; Biłas (2) - Tamminen (2), Hruzek - D. Musioł, Ginda - Niemczyk; K. Bukowski - Huhdanpaa - J. Bukowski, Filipek (2) - Strzyżowski - J. Musioł, Kowalczuk - Sienkiewicz - Dobosz, Fus - Bryzgałow - Dulęba. Trener Elmo AITTOLA.
CRACOVIA: Polak; Bieniek - Younan, Kamieniew - Brandhammar, Jaśkiewicz - Kruczek, Tynka - Jaracz; D. Kapica - Wahlgren - Lundgren, F. Kapica (2) - Olsson - Brynkus, Marzec - Bezwiński - Mocarski, Dziurdzia (2) - Jarosz - Strebenz. Trener Marek ZIĘTARA.
Kary: STS - 6 min, Cracovia - 4 min.
