Dobry piątek polskiego golfa
Adrian Meronk bardzo spektakularnym rzutem na taśmę zagwarantował sobie udział w finałowych rundach BMW PGA Championship. Dorota Zalewska wciąż w natarciu w La Sella Open.
Adrian z przytupem awansował do dalszej gry. Fot. Team Meronk
Meronk zakończył drugą rundę spektakularnym eaglem na słynnej osiemnastce West Course w Wentworth! Zaczął dzień od birdie na czwórce, po czym bogey na siódemce natychmiast cofnął go znowu na PAR. Od tego momentu zagrał 9 parów z rzędu, wiedząc dobrze, że cut najprawdopodniej zatrzyma się na wartości -2. Na siedemnastce coś drgnęło - birdie i teraz Adrian wiedział na pewno, że MUSI zdobyć kolejne birdie na osiemnastce. Posłał bombę na fairway, skąd miał ponad 190 metrów do flagi nad otaczającą green wodą. Jak gdyby nigdy nic posadził piłkę niecałe dwa metry od dołka i wtoczył majestatycznego putta na eagle’a przy wiwatujących tłumach kibiców.
Cały Meronk!
Z wynikiem -3 zajmuje miejsce T49, przefruwając nad linią odcięcia z zapasem jednego uderzenia. W sobotę zagra razem z Niklasem Nørgaardem od 9:10 czasu polskiego. Na polu kibicowała moja siostra, wraz z dużą częścią swojej walijskiej rodziny - swoim mężem i jego bratem, trenerem PGA - Richardem Morrisem, który w 1984 roku wywalczył jeden z najbardziej prestiżowych juniorskich trofeów - Youth British Champion.
Prowadzi Amerykanin Ryan Gerard, który rozegrał znakomitą rundę 65, bez ani jednego bogey'a, dzięki czemu przystępuje do weekendowej części turnieju BMW PGA Championship z przewagą dwóch uderzeń.
Gerard zapewnił sobie prawo gry w DP World Tour dzięki zwycięstwu w zeszłym sezonie w Barracuda Championship, a w swoim debiucie w zawodach z serii Rolex Series w tamtym sezonie zajął dzielone 38. miejsce. Od tamtej pory czterokrotnie zajmował drugie miejsce – ostatnio w The Memorial Tournament, oraz w trzech turniejach z rzędu na przełomie lat 2025 i 2026. Przybył do Anglii, zajmując najwyższą w karierze 21. pozycję w rankingu światowym, po trzecim miejscu w Tour Championship i trzydziestym w Omega European Masters.
„Po prostu uwielbiam grać w golfa” – powiedział. „DP World Tour to świetny cykl rozgrywek; mamy szczęście, że odbywają się tu tak fantastyczne turnieje jak ten, w którym mogę wystartować w okresie, który w PGA Tour technicznie rzecz biorąc jest przerwą między sezonami. Poza Stanami Zjednoczonymi jest mnóstwo wspaniałych miejsc, do których nieczęsto mamy okazję podróżować. To, że mam szczęście przyjechać tutaj, do Wentworth, a w przyszłym tygodniu udać się do Francji, czy na inne turnieje z kalendarza, jest naprawdę czymś wyjątkowym; zamierzam w pełni wykorzystać tę szansę”. Komentując swoją rundę 65, dodał: – Nie wiem, czy spodziewałem się takiego finiszu z eagle i birdie, ale przez cały dzień zachowywałem cierpliwość.
Na drugim miejscu sadowią się: Włoch Filippo Celli i australijska legenda golfa - Adam Scott. Na czwartym - Hiszpan Manuel Elvira i tegoroczny zwycięzca PGA Championship - Aaron Rai. Na szóstej pozycji znajdują się: Rory McIlroy, JJ Spaun, weteran Ross Fisher, aktualny mistrz The Open - Ryan Fox i Nacho Elvira - starszy brat Manuela.
…
Dorota Zalewska, walcząca o utrzymanie karty na Ladies European Tour na przyszły sezon, świetnie poczyna sobie w Hiszpanii. Po pierwszej rundzie 69 traciła z czterema koleżankami jedno uderzenie do liderki Anny Zanusso. Po rozegraniu w piątek tylko dziewięciu dołków drugiej rundy, jest szósta wraz z pięcioma koleżankami, w tym ze swoją dobrą koleżanką z czasów juniorskich, najlepszą zawodniczka Ladies European Tour ubiegłego sezonu - Singapurką Shannon Tan, tracąc do nowej liderki 5 strzałów.
Po rundach 68-65, z przewagą czterech uderzeń prowadzi Angielka Charlotte Heath. Znalazła się ona w grupie zawodniczek, które ukończyły drugą rundę przed zapadnięciem ciemności, o godzinie 20:09. Dwa pierwsze dni torpedowane były przez pogodę, a około połowa zawodniczek musi kończyć drugą rundę w sobotę rano.
„Grałam po prostu nudnego golfa – trafiałam na fairwaye i greeny” – powiedziała Heath. „Greeny są w dobrym stanie, więc można skutecznie wykonywać putty. Posyłałam piłkę blisko dołka i zaliczyłam ładnego eagle’a – właściwie z odległości, z której wystarczyło ją tylko dobić, a to zawsze cieszy”.
Wydarzenia z Wentworth transmituje Polsat Sport, a z La Sella Resort - Golf Zone.
Kasia Nieciak
Polak jest ostatnimi czasy demonem na greenach
Oprócz Adriana wielkie wrażenie na mojej siostrze zrobił
Angel Ayora - zwycięzca Rosa Challenge Tour 2024
Alex Fitzpatrick posłał na osiemnastce drugie uderzenie do wody,
po czym strzelił prosto do dołka na birdie i trafił idealnie w linię cuta!
