Doborowa czternastka

Panczeniści wracają do rywalizacji w Pucharze Świata.

ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE

W piątek w Calgary rozpoczną się trzecie zawody cyklu. Przed rokiem Polacy zdobyli tam dwa medale mistrzostw świata. W Kanadzie, gdzie wystąpi czternastka Biało-czerwonych, mają zamiar przynajmniej zakończyć zawody na podobnym poziomie.

Polscy panczeniści całkiem nieźle radzą sobie w tym sezonie. W dotychczasowych PŚ plasowali się czterokrotnie w pierwszej trójce. Dwa razy na indywidualnym podium na 500 m w Nagano i Pekinie była Andżelika Wójcik, wiceliderka klasyfikacji PŚ, z kolei najlepsza na tym dystansie w Chinach była Kaja Ziomek-Nogal. Dodatkowo obie wraz z Karoliną Bosiek były trzecie w pucharowym sprincie drużynowym w Pekinie. Bardzo możliwe, że na torze w Kraju Klonowego Liścia przynajmniej część reprezentantów Polski pokusi się o pobicie życiowych rekordów. Tamtejszy lód jest powszechnie uznawany za jeden z najszybszych na świecie. W tabeli seniorskich rekordów Polski panczenistów aż siedem z nich zostało ustanowionych właśnie w Calgary.

Największe szanse na czołowe miejsca biało-czerwonych w PŚ w Calgary związane są z występami sprinterów. W programie zawodów w Kanadzie znalazł się sprint drużynowy, który jest jedną z najmocniejszych stron polskiej reprezentacji. Jak wspomnieliśmy wyżej, na początku grudnia w Pekinie na trzecim miejscu były Polki, a Polacy – aktualni mistrzowie Europy – zakończyli rywalizację w Chinach na piątej pozycji.


BIAŁO-CZERWONI

Kobiety: Karolina Bosiek, Natalia Jabrzyk (obie KS Pilica Tomaszów Maz.), Martyna Baran (WTŁ Stegny Warszawa), Magdalena Czyszczoń, Olga Piotrowska (obie AZS AWF Katowice), Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek-Nogal (obie MKS Cuprum Lubin)

Mężczyźni: Marcin Bachanek, Szymon Palka (obaj KS Arena Tomaszów), Marek Kania (Fundacja ŁiSW Legia Warszawa), Piotr Michalski (AZS AWF Katowice), Władimir Semirunnij, Damian Żurek, Jakub Piotrowski (wszyscy KS Pilica Tomaszów Maz.)