Dla bezrobotnych i emerytów

Podbeskidzie rozpoczyna decydującą walkę o zaplecze ekstraklasy. Świetne nastroje psuje jedynie pora rozpoczęcia meczu ze Śląskiem II Wrocław.

Pod wodzą Marcina Włodarskiego Bielszczanie są w świetnej formie i dziś chcą to potwierdzić. Fot. Szymon Jaszczurowski/TS Podbeskidzie

BARAŻE O BETCLIC 1. LIGĘ

Górale w ostatnim czasie imponują dyspozycją i wynikami. Dzięki świetnej wiośnie zajęli 4. miejsce i zapewnili sobie prawo do gry o awans, którą rozpoczną dziś. Można tylko żałować, że spotkanie z rezerwami Śląska zobaczy niewielu kibiców. Pierwszy gwizdek zabrzmi o 13.00 i z tego powodu wielu sympatyków dało upust frustracji w mediach społecznościowych, pytając czy godzina wyznaczona została z myślą o bezrobotnych i emerytach? Klub próbował interweniować w PZPN, ale bez skutku. Termin narzuciła TVP Sport, która wysyła do Bielska-Białej swój wóz transmisyjny, a wieczorem ma w planach pokazać live z MŚ w koszykówce 3x3, rozgrywanych w Warszawie.

- Zapominamy o tym, co było, zabawa zaczyna się od początku. Od niedzieli myślimy o meczu ze Śląskiem - podkreślał trener Marcin Włodarski. Patrząc na pary barażowe, można uznać, że rezerwy Śląska to najłatwiejszy rywal, ale szkoleniowiec Górali nazwał je „rewelacją sezonu”. - Nikt się bowiem nie spodziewał, że będą walczyć o awans - ocenił.

W pierwszym meczu po zimowej przerwie Podbeskidzie rozbiło Wrocławian 5:0. Włodarski nie ma jednak obaw, że jego zawodnicy zlekceważą rywali... - Nie, bo to będzie zupełnie inny mecz. Goście przystąpią do niego wypoczęci, bo w weekend nie grali, a my będziemy odczuwać sobotnie stracie z Podhalem - powiedział trener.

Patrząc w tabelę od momentu objęcia bielskiego zespołu przez Marcina Włodarskiego (5.11.2025) jest on liderem z 40 punktami. Na dorobek ten składa się 12 zwycięstw, 4 remisy i tylko 2 porażki; obie na wyjeździe. W całym sezonie zdobył 58 punktów i pod względem średniej na mecz to jego najlepszy okres od pamiętnych rozgrywek 2019/20, zwieńczonych awansem do ekstraklasy.

Gdy popatrzymy na wyniki w rundzie wiosennej, to Podbeskidzie notuje najlepszą rundę od 2011 roku, osiągając średnią 2,2. Dominacja przy Rychlińskiego również ma historyczne odniesienia - średnia 2,43 to najlepszy wynik od jesieni 2019 roku, kiedy kończyło domowe spotkania ze średnią 2,44. Z kolei mecze wyjazdowe w rundzie wiosennej przyniosły średnią 2, co czyni ten wynik najlepszym od wiosny 2013 roku, gdy zespół osiągał średnią 2,13.

Analizują tylko rezultaty osiągane w roku kalendarzowym, Podbeskidzie prezentuje formę, jakiej w Bielsku-Białej nie widziano od lat - średnia 2,2 pkt w tym roku jest najlepszym wynikiem od ćwierć wieku. Imponująco wyglądają statystyki domowe, gdzie 2,43 pkt to najlepszy wynik od 2008 roku. Liczby te potwierdzają, że drużyna pod wodzą Włodarskiego weszła na najwyższe obroty dokładnie wtedy, gdy gra idzie o awans.

Trzeba jednak pamiętać, że liczby nie grają i w momencie rozpoczęcia meczu nie będą miały żadnego znaczenia. Liczyć się będzie tylko rywal, który pod wodzą Michała Hetela osiągnął historyczny wynik, a 55 punktów to pokaźny dorobek. Górale chcą, a nawet muszą wygrać, ale Wrocławianie mogą i na pewno towarzyszyć im będzie mniejsza presja...

(gru, m)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się