Derby powiedzą prawdę
Pojedynki klubów z tego samego miasta będą miały kluczową rolę w rozstrzygnięciach 15. kolejki Premier League
Czy będąca w formie Chelsea zbliży się do Liverpoolu? Fot. IMAGO/PressFocus
ANGLIA
Po niesatysfakcjonującym remisie - mimo wszystko - z Newcastle Liverpool będzie chciał (co najmniej) utrzymać przewagę na fotelu lidera. Najbliższą serię zmagań zainauguruje... niedaleko, bo na terenie Evertonu. „The Reds” nie mają sobie równych w grze na wyjeździe, ale akurat na Goodison Park... nie szło im ostatnio za dobrze. Z 7 ostatnich meczów wygrali tam ledwie jedno, a padło aż 5 remisów. Teraz Everton taki rezultat brałby z pocałowaniem ręki, Liverpool - niekoniecznie.
– To będzie szczególne spotkanie. Doświadczenie będzie jednak miłe tylko wtedy, jeśli osiągniemy dobry wynik. Na tym się skupiamy. Nigdy przed meczem nie mówię o trzech punktach, tym bardziej że mierzymy się z Evertonem, który ostatnio dobrze sobie radzi. W 3 z 4 poprzednich meczów zachował czyste konto, a ostatnio znakomicie poradził sobie pokonując 4:0 Wolverhampton – powiedział przed derbami szkoleniowiec gości Arne Slot.
Na potencjalną wpadkę „The Reds” czeka Chelsea, której kibice znowu mają powody do radości. Nie chodzi nawet o to, że razem... z Legią Warszawa ma komplet zwycięstw w Lidze Konferencji, która niespecjalnie londyńczyków rajcuje. „The Blues” po ostatnich słabych sezonach są obecnie wiceliderem Premier League, mając najskuteczniejszą ofensywę! Trener Enzo Maresca wykonuje na Stamford Bridge kapitalną robotę. - Nie wydaje mi się, żebyśmy byli w stanie konkurować z Liverpoolem, Arsenalem czy Manchesterem City. Wiele rzeczy robimy dobrze, ale nie myślimy o tym, co będzie w kwietniu i maju. Jest za wcześnie, a w futbolu wszystko może się szybko zmienić - powiedział Maresca, który razem z Chelsea uda się na stadion derbowego rywala, Tottenhamu. Spurs grają poniżej oczekiwań, będąc dopiero na 10. lokacie, w słabszej dyspozycji jest ich lider, Heung-min Son. Jednak pod koniec listopada pokonali przecież City! Zrobili to też zresztą w październiku, przez co do Tottenhamu przylgnęła łatka zespołu, który potrafi grać z mocnymi, a traci punkty ze słabymi. Chelsea należy obecnie do tej pierwszej grupy.
Swoją drogą derby rozegra także Arsenal, który ma tyle samo punktów co „The Blues”, ten uda się na Fulham. Będzie tamwyraźnym faworytem, ale „The Cottagers” także ostatnio nie dają sobie w kaszę dmuchać...
(PTub)
PROGRAM 15. KOLEJKI
Sobota: Everton – Liverpool (13.30), Aston Villa – Southampton, Brentford – Newcastle, Crystal Palace – Man. City (wszystkie 16.00), Man. Utd – Nottingham (18.30), Niedziela: Fulham – Arsenal, Ipswich – Bournemouth, Leicester – Brighton (wszystkie 15.00), Tottenham – Chelsea (17.30), Poniedziałek: West Ham – Wolverhampton (21.00)
1. Liverpool |
14 |
35 |
29:11 |
2. Chelsea |
14 |
28 |
31:15 |
3. Arsenal |
14 |
28 |
28:14 |
4. Man. City |
14 |
26 |
25:19 |
5. Brighton |
14 |
23 |
23:20 |
6. Fulham |
14 |
22 |
21:19 |
7. Nottingham |
14 |
22 |
16:16 |
8. Aston Villa |
14 |
22 |
22:23 |
9. Bournemouth |
14 |
21 |
21:19 |
10. Tottenham |
14 |
20 |
28:15 |
11. Brentford |
14 |
20 |
27:26 |
12. Newcastle |
14 |
20 |
17:17 |
13. Man. Utd |
14 |
19 |
17:15 |
14. West Ham |
14 |
15 |
18:27 |
15. Everton |
14 |
14 |
14:21 |
16. Leicester |
14 |
13 |
19:28 |
17. Crystal Palace |
14 |
12 |
12:18 |
18. Ipswich |
14 |
9 |
13:25 |
19. Wolverhampton |
14 |
9 |
22:36 |
20. Southampton |
14 |
5 |
11:30 |
1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek
STRZELCY
13 – Salah (Liverpool), 12 – Haaland (Man. City), 9 – Palmer (Chelsea), Wood (Nottingham)
