Demonstracja siły...

Mistrz Rumunii na początku i tylko przez chwilę był równorzędnym partnerem dla GieKSy.

Jean Dupuy zdobył gola i przy dwóch asystowal. Fot. Mateusz Sobczak/Press/Focus

PUCHAR KONTYNENTALNY

Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że hokeiści GKS-u Katowice uchodzą za faworyta w inauguracyjnym meczu półfinałowego turnieju PK z Coroną Braszow w duńskim Aalborgu, jednak nie przypuszczaliśmy, że przewaga będzie druzgocąca. Wysokie zwycięstwo i grad goli to niezły prognostyk przed kolejnymi spotkaniami z francuskim zespołem z Grenoble oraz z miejscowymi „Piratami”. Cieszymy się z punktów i z niezłej skuteczności.

- Musimy dobrze wejść w ten turniej i trzeba zacząć od zwycięstwa. Chcemy znów awansować do finału tej imprezy – mówił na naszych łamach Mateusz Michalski.

Jego słowa sprawdziły się co do joty, bo zespół Jacka Płachty, tak nam się wydaje, osiągnął stabilną formę i jest nastawiony na sukces międzynarodowy. Od początku katowiczanie byli skoncentrowani i skrzętnie realizowali założony plan taktyczny. Początek może nie był taki, jakbyśmy sobie życzyli, bo w 9 min był remis 1:1, jednak przewaga GKS-u rosła z minuty na minutę i bramki były kwestią czasu. Wszystkie nasze formacje były niezwykle aktywne, na co wystarczy przeanalizować protokół strzelców. Trzy gole na cztery liczebne przewagi (jedna kara była obustronna) świadczą, że ten element w katowickiej drużynie dobrze funkcjonował. Mecz był pod pełną kontrolą GieKSy i chciałoby się to powtórzyć w kolejnych spotkaniach. 

(sow)

◾  GKS Katowice – Corona Braszow 9:2 (2:1, 3:1, 4:0)

1:0 – Mroczkowski – Dupuy (1:10), 1:1 - B. Gajdo – T. Gajdo – Piche (8:04), 2:1 – Dupuy – Mroczkowski (17:41), 3:1 – Koponen – Salituro (21:49), 4:1 – Pasiut – Runesson – Wronka (29:23, w przewadze), 4:2 – van Wormer – Skaczkow (32:31, w przewadze), 5:2 – Fraszko – Wronka (37:43, w przewadze), 6:2 – Dupuy – Anderson (42:01), 7:2 – Varttinen – Wronka (52:41), 8:2 – Wronka – Fraszko (56:17), 9:2 – Anderson – Pasiut (58:37, w przewadze).

Sędziowali: Tomas Hronsky (Słowacja) i Marcus Wannerstedt (Norwegia) – Frederik Andresen i Simon Molgaard (obaj Dania). Widzów 475.

GKS: Murray; Russon – Englund, Koponen – Varttinen (2), Maciaś – Verveda, Chodor; Wronka – Pasiut – Fraszko, Dupuy – Anderson – Mroczkowski, Salituro (2) – Kallionkieli – Sokay, Michalski (2) – Smal – Bepierszcz, Jakub Hofman. Trener Jacek PŁACHTA.

BRASZOW: Toeke; Piche (2) – Bors, Farkas – Williams, T. Gajdo – Kovacs; Cornet – van Wormer (4) – Valcha, M. Kovacs – Zagidullin – Skaczkow (4), B. Gajdo – Gliga – Szabo, Vasile, Rokaly, Boldizsar. Trener Dave MACQUEEN.

Kary: GKS – 6 min, Braszow – 10 min.

W sobotę grają: Katowice – Grenoble (14.00), Braszow – Aalborg (18.00); w niedzielę: Grenoble – Braszow (14.00), Aalborg – Katowice (18.00).


51 STRZAŁÓW  
oddali hokeiści GKS-u, rywale zrewanżowali się 19 uderzeniami.